Brytyjski przetwórca mleka Müller zmusza 34 producentów mleka w Anglii, Walii i Szkocji do anulowania umów na dostawy. Między innymi lokalizacja gospodarstw mlecznych, wielkość produkcji lub dostarczana jakość to powody, dla których firma mleczarska zwalnia hodowców bydła mlecznego.
Müller poinformował 34 producentów mleka w Anglii, Walii i Szkocji, że zaczyna obowiązywać 12-miesięczny okres wypowiedzenia. Oznacza to, że hodowcy zmuszeni są szukać innego dostawcy. „Powody zwalniania producentów mleka są bardzo różne” – relacjonuje hodowca bydła mlecznego. „W niektórych przypadkach chodzi o lokalizację firmy, w innych o liczbę dostarczonych litrów, a czasami o jakość. To sprawia, że odbiór tego mleka jest dla nas nieosiągalny finansowo”.
Brytyjski przetwórca mleka wskazuje, że zabiega o hodowców bydła mlecznego, którzy dążą do wyższych standardów. „Dlatego zachęcaliśmy producentów mleka do zareagowania na tę sytuację, na przykład poprzez program Müller Advantage”. Nie wiadomo, czy zostało to dotrzymane.
Nie za pierwszym razem
To nie pierwszy raz, kiedy Müller odsuwa na bok własnych producentów mleka. Pod koniec 2019 r. 14 hodowcom w Aberdeenshire powiedziano, że ich umowy zostaną rozwiązane po roku. Producenci ci byli również zlokalizowani w obszarach, w których firma Müller borykała się z wyzwaniami logistycznymi. W ramach programu oszczędności kosztów firma ogłosiła również zamknięcie swojego centrum dystrybucyjnego w Aberdeen we wrześniu tego roku.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.