Shutterstock

Wewnątrz Mleko

Eksport rosyjskiego nabiału do Chin pod presją

1 kwietnia 2021 - Folkert Flapper

Rosyjscy producenci mleka zaproponowali Ministerstwu Rolnictwa obniżenie podatków importowych do Chin. Chcą też zwrotu 35% kosztów produkcji mleka w proszku, masła, serwatki i sera. Eksperci uważają wymagania za nierealne. 

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

Rosyjscy producenci mleka uważają, że należy obniżyć cła importowe w eksporcie do Chin. Liczą w ten sposób na zwiększenie eksportu rosyjskiego masła, serów, serwatki i mleka w proszku. Obecnie rynek chiński jest w dużej mierze kontrolowany przez producentów z Nowej Zelandii i Australii. Jednak konkurencja jest nieuczciwa. „Te kraje płacą podatek importowy w wysokości od 0% do 5%, podczas gdy u nas wynosi on aż do 25%” – informuje Artem Belov, dyrektor generalny Krajowego Związku Producentów Mleka.

Poczekaj i zobacz nastawienie
Eksport przetworów mlecznych z Rosji wzrósł w ciągu ostatniego roku o 23,7% do 871.800 tys. ton. Jednak wielu graczy rynkowych czeka. Oczekuje się, że eksport może jeszcze wzrosnąć, w tym poprzez liczne inwestycje w budowę nowoczesnych instalacji do przetwórstwa mleka. Oprócz tego rząd rosyjski zapewnia także wsparcie dla produkcji surowców, zapewnia rekompensaty za nakłady inwestycyjne i udziela wielu pożyczek. Produkcja mleka musi zatem wzrastać o 3–3,5% rocznie.

Z drugiej strony rząd rosyjski również dąży do całkowitej samowystarczalności. Kłóci się z tym rosnący eksport. Nabiał zaliczany jest do tzw. „towarów ważnych społecznie”. Oznacza to, że kraj jest mniej zainteresowany eksportem produktów mlecznych, dlatego stymulowanie eksportu nie jest priorytetem.

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się