Francuska spółdzielnia mleczarska Sodiaal podpisała w zeszłym miesiącu umowę z amerykańskim gigantem spożywczym General Mills na zakup europejskiego oddziału Yoplait. Dzięki temu po 10 latach znana marka jogurtów wraca do francuskich rąk. „Francuzi są z tego bardzo dumni” – mówi Kees Gielen, COO i CFO Sodiaal.
Dla Gielena, który w Sodiaal działa od 2016 roku, umowa z General Mills jest zwieńczeniem trwającego łącznie 18 miesięcy procesu negocjacyjnego. Był liderem rozmów z Amerykanami z ramienia francuskiej spółdzielni. „To bardzo skomplikowana sprawa, naprawdę przebiegała krok po kroku, od rozwiązania do rozwiązania. Ale w końcu się udało. Mały kwiatek wraca do domu”.
W przypadku tych ostatnich Gielen nawiązuje do logo Yoplait na opakowaniach produktów mlecznych. Przez ostatnie 10 lat Yoplait w 51% należał do General Mills, a 49% do Sodiaal. Jest to jedna z najbardziej znanych marek jogurtowych na świecie, sprzedawana w ponad 40 krajach. Yoplait ma jednak swoje początki w połowie lat 60. od jednego ze spółdzielczych poprzedników Sodiaal. „Dlatego naszej spółdzielni bardzo zależało na przywróceniu Yoplait pod własne kierownictwo” – mówi Gielen. „Kiedyś rzuciliśmy balonem w naszego partnera, ale na szczęście nadszedł właśnie teraz”.
Flagowy nabiał z powrotem
Sodiaal zrobił wszystko, aby ogłosić przejęcie. Spółdzielnia mówi w oświadczeniu o Yoplait jako „dziedzictwie narodowym” io „zwróceniu flagowego okrętu mleczarskiego jego założycielom”. „Wypełnia dumą 17.600 9.000 (byłych) członków i XNUMX XNUMX pracowników spółdzielni. Wraz z przejęciem Yoplait Sodiaal powraca do swoich korzeni”. Ogłoszenie przejęcia wywołało poruszenie w szowinistycznej Francji, podkreśla Gielen. „Zostaliśmy obsypani komplementami. Wielu Francuzów uważa, że to wspaniałe, że ich własna marka jest teraz ponownie we francuskich rękach”.
Transakcja była dość trudna, biorąc pod uwagę złożoną strukturę. Oprócz relacji własnościowych między General Mills i Sodiaal, w wielu krajach Yoplait jest również obsługiwany, produkowany i dystrybuowany przez sieć franczyzobiorców. Krótko mówiąc, Sodiaal przejmuje europejskie działania Yoplait we Francji i Wielkiej Brytanii. Dywizja ta, nazwana Yoplait SAS, osiągnęła sprzedaż w wysokości 2020 milionów euro w 660 roku, wliczając w to opłaty licencyjne od franczyz w ponad 35 krajach na całym świecie.
Zajmuj się zamkniętymi giełdami
Trzy zakłady produkcyjne Yoplait we Francji, a mianowicie w Le Mans, Vienne i Monéteau, zostaną dalej zintegrowane z francuską grupą spółdzielczą. Z kolei General Mills nabędzie 3% udziałów Sodiaal w Yoplait Canada, dając amerykańskiej grupie spożywczej pełną kontrolę nad działalnością marki jogurtowej w Ameryce Północnej. „Łączna wartość umowy to 49 miliarda dolarów”, wylicza Gielen, ale wszystko jest wymieniane na giełdach zamkniętych.
Poza sentymentem francuskim, umowa doskonale wpisuje się w strategię Sodiaal polegającą na dodawaniu wartości do sprzedaży produktów mlecznych silnych marek. Oprócz globalnej marki, takiej jak Yoplait, Sodiaal będzie również zarządzać francuskimi markami Perle de Lait, Panier de Yoplait, Yop, Petits Filous, Câlin i Liberté. W połączeniu z markami Candia i Entremont, które według spółdzielni kupuje 75% francuskich gospodarstw domowych, daje to Sodiaalowi pozycję Top 10 we francuskim rankingu największych koncernów spożywczych zorientowanych na markę. „Ta umowa daje naszej organizacji ogromny impuls”, mówi Gielen. „Nie tylko pod względem atrakcyjności, ale także badań i innowacji. To prawdziwa zmiana w grze Sodiaal. Nasi członkowie hodowcy bydła mlecznego również mogą na tym skorzystać”.
W kierunku lepszej ceny mleka
Yoplait obecnie odpowiada za roczny zakup 450 milionów kilogramów mleka od francuskich producentów mleka należących do Sodiaal. 10-letnia umowa kupna, którą spółdzielnia miała z General Mills za pośrednictwem Yoplait SAS, wygaśnie w czerwcu tego roku. „Ta perspektywa wywarła również pewną zdrową presję na negocjacje”, wspomina Gielen. „Teraz skupimy się na integracji działań Yoplait z Sodiaal i przyjrzymy się, jak możemy maksymalnie wykorzystać wzajemne zalety. Powinno to ostatecznie doprowadzić do jakościowo lepszej ceny mleka dla naszych członków”.
Chociaż Sodiaal i General Mills mają umowę, pełne zakończenie transakcji zajmie trochę czasu. Proces zatwierdzania przez partie, takie jak władze kartelu, rady zakładowe i partnerzy społeczni, np. związki zawodowe, jest w pełnym toku, wyjaśnia Gielen. Nie stawia żadnych niedźwiedzi na drodze. Cały proces unbundlingu i akwizycji zakończy się dopiero pod koniec tego roku, a przynajmniej tak się oczekuje.
Piękna marka serów Leerdammer
W „przemocy jogurtowej” Yoplaita zakup Bel Leerdammer przez Lactalis nie umknął uwadze Keesa Gielena. Zasugerował, że Sodiaal również zbadał możliwości, gdy stało się jasne, że Leerdammer jest „na rynku”, ale wkrótce stało się jasne, że Lactalis, jako mniejszościowy udziałowiec Groupe Bel, znajduje się na uprzywilejowanej pozycji. „Szkoda, ponieważ Leerdammer to piękna marka serów, która idealnie by nam pasowała. Ale tak naprawdę nie zmniejsza to radości z wprowadzenia Yoplait”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.