Liczba bydła ubitego w Holandii była również na niskim poziomie w kwietniu. Niewiele krów jest przeznaczonych do uboju przez cały rok. Pomimo ograniczonej podaży ceny były dość stabilne.
Od 13. do 17. tygodnia ubito 38.359 7672 sztuk bydła. To średnio 45.451 tygodniowo. W ubiegłym roku w tych tygodniach ubito 9090 15,5 sztuk bydła, średnio XNUMX sztuk tygodniowo. Oznacza to, że liczba ubojów w tym roku była o XNUMX% mniejsza niż przed rokiem.
Pozytywne trendy w mleczarstwie zachęcają do dłuższego uboju zwierząt gospodarskich
Z wyjątkiem pierwszych tygodni roku, przez cały rok na ubój przeznacza się niewiele zwierząt. Hodowcy zwierząt gospodarskich mogą dłużej trzymać zwierzęta wyznaczone do usunięcia, aby móc dostarczać dodatkowe mleko ze względu na rosnące ceny mleka. W pierwszych 17 tygodniach tego roku ubito 155.756 20.000 sztuk bydła. To o ponad 12 tys., czyli prawie 5% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jest to również znacznie poniżej średniej z XNUMX lat.
Oprócz bodźca wynikającego z wyższych cen mleka wzrasta również średni wiek bydła mlecznego w Holandii. W rezultacie potrzeba mniej wymiany, a tym samym młodego stada. Daje to również rolnikom przestrzeń do trzymania dodatkowego bydła mlecznego. W sektorze można usłyszeć, że może to również wyjaśniać część opóźnionych danych dotyczących uboju. Jednak spadek o 20.000 XNUMX sztuk jest na tyle duży, że jest prawdopodobne, że w tym roku jeszcze raz wyleje się dodatkowe bydło. Będzie to konieczne, aby pozostać poniżej pułapu fosforanów. Jeszcze w tym roku może to doprowadzić do większej liczby ubojów.
Ceny stabilne w kwietniu
Mimo ograniczonej podaży bydła rzeźnego ceny za krowy brojlery w kwietniu były stabilne. Należy zauważyć, że notowania w lutym i marcu już mocno wzrosły. Krowy kiełbasiane zarówno pierwszej, jak i drugiej jakości odnotowały na rynku bydła Leeuwarden plus 15 euro w 0,05 tygodniu. Krowy pierwszej jakości były warte 2,58 euro, a krowy drugiej jakości 2,38 euro.