Dobra żywność pozostaje popytem. Hodowcy zwierząt hodowlanych szczególnie poszukują produktów, które pozwolą im przetrwać tygodnie potrzebne do zachowania pierwszego pokosu. Jednak zdaniem różnych handlarzy paszami podaż paszy objętościowej jest słaba.
Nowa trawa na kiszonkę nie jest jeszcze dostępna, a dostawy siana i słomy szybko spadają, a w tych segmentach nowe zbiory będą nadal wymagały kilku tygodni. Dobra pasza objętościowa pozostaje zatem również dobrze wyceniona.
Produkty uboczne cieszą się dużym zainteresowaniem
Szczególnie ze względu na wysokie ceny pasz utrzymuje się duży popyt na produkty uboczne i pozostałości. Częściowo jako alternatywa dla drogich koncentratów, a częściowo jako alternatywa dla kukurydzy na kiszonkę. Cena młóta pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu i wynosi 2,65 euro za procent suchej masy. Zarówno podaż, jak i popyt są dobrze zrównoważone. Ceny ziemniaków paszowych również pozostały takie same i wynoszą 42,50 euro za tonę. Podaż ziemniaków paszowych jest ograniczona i różni się znacznie z tygodnia na tydzień. To utrudnia handlowcom sprzedaż. Hodowcy zwierząt gospodarskich, zwłaszcza jeśli chodzi o ziemniaki paszowe, korzystają ze stałego udziału w racji pokarmowej.
Obrót kukurydzą na kiszonkę jest bardzo zróżnicowany w zależności od przedsiębiorcy. Hodowcy zwierząt gospodarskich są na ogół dość ostrożni. Niektórzy rolnicy zmieniają obecnie taktykę i dokonują zakupów, zakładając, że ceny kukurydzy w tym okresie nie spadną znacząco. Inni producenci mleka uważają, że obecne ceny są zbyt wysokie, odkładają je na później lub szukają schronienia w innych (ubocznych) produktach. Orientacyjna cena DCA kukurydzy na kiszonkę pozostaje taka sama jak poprzednio i wynosi 70 EUR za tonę.
Deszczowa pogoda stwarza dodatkowe zapotrzebowanie na kiszonkę
Obecnie na kiszonkę istnieje większy popyt niż podaż. Zwłaszcza, aby zniwelować tygodnie do dobrego zachowania pierwszej nowej trawy na kiszonkę. A hodowcy bydła, którzy nie kosili w okolicach Dnia Wniebowstąpienia, nie mieli od tego czasu szansy na koszenie. Oznacza to, że pierwszy pokos można tam kosić dopiero późno. Sezon wypasu jest również trudny ze względu na deszczową pogodę. Krowy mają większe trudności z połykaniem trawy z zewnątrz, a hodowcy bydła karmią więcej w oborze niż w pozostałych latach.
Dobra trawa na kiszonkę jest dostępna tylko w ograniczonym zakresie. Cena orientacyjna DCA w tym tygodniu pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu i wynosi 70 euro za tonę dostarczoną rolnikowi. Ze względu na stosunkowo wysoką cenę i dobry odrost trawy w miejscach, gdzie została już skoszona, przedmiotem handlu są jedynie stosunkowo niewielkie partie.
Trochę siana i słomy
Nie ma już siana i słomy. Zapotrzebowanie na siano obecnie pochodzi głównie od szkółek jeździeckich i prywatnych właścicieli koni. W większości sklepów siano łąkowe jest już prawie wyprzedane. Tam, gdzie jest to możliwe, dobrej jakości siano oferowane jest w cenie około 200 euro za tonę. Niektórzy sprzedawcy oferują siano z nasion trawy jako alternatywę dla siana łąkowego, ale jego ilość również jest niewielka. Cena siana z nasion traw wynosi około 150 euro za tonę. Dla większości handlowców różnica między różnymi rasami jest niewielka lub żadna.
Większości handlowców w Holandii w dużej mierze skończyła się słoma. Niewiele jest też podaży w Niemczech i Francji. Dlatego słoma pochodzi głównie z Danii i Hiszpanii, a nawet Polska bierze w tym udział. Cena słomy pszennej utrzymuje się na poziomie 150 euro za tonę. Słoma jęczmienna jest o 5 euro tańsza i kosztuje 145 euro za tonę.