Hodowcy bydła są obecnie zajęci uprawą trawy. Handel trawą kiszonkową i kukurydzą na kiszonkę jest zatem nieco spokojniejszy w porównaniu do ostatnich tygodni. Jednakże popyt na słomę i produkty uboczne pozostaje stosunkowo wysoki.
Jak wynika z raportu dotyczącego handlu paszami, popyt na kiszonkę zaczyna nieco spadać. Hodowcy zwierząt gospodarskich, którym brakowało dostaw, zakupili w ostatnich tygodniach dodatkową kiszonkę z trawy i na razie zaopatrzyli się w nią. Pierwsze skoszenie trawy jest zazwyczaj ciężkie i wielu rolników spodziewa się, że w obecnym stanie rzeczy uzyska więcej trawy niż w ostatnich latach. W rezultacie w tym tygodniu zapotrzebowanie na kiszonkę jest mniejsze.
Cena pod presją
Cena kiszonki znajduje się pod pewną presją, ale ponieważ jej jakość jest zróżnicowana i w tym okresie nie ma zbyt dużego handlu, trudniej jest określić cenę. Średnia cena indykacyjna DCA w tym tygodniu jest o 5 euro niższa niż w zeszłym tygodniu i wynosi 65 euro za tonę.
Handel kukurydzą na kiszonkę jest obecnie na ogół spokojny. Kupujący są ostrożni ze względu na stosunkowo wysokie ceny. Ponadto hodowcy bydła są obecnie zajęci innymi zajęciami – zwłaszcza zbieraniem trawy – i nie chcą dodatkowej pracy, jaką wiąże się z załadunkiem lub rozładunkiem kukurydzy. Orientacyjna cena DCA kukurydzy na kiszonkę pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu i wynosi 70 euro za tonę.
Dostępna mała słomka
Słoma jest trudno dostępna. W Europie jest jeszcze słoma, ale trzeba ją sprowadzać z daleka: głównie z Hiszpanii i Danii. To normalne, że o tej porze roku jest mniej słomy, ale obecnie podaż jest bardzo słaba. A przecież słoma pszenna z nowych zbiorów będzie dostępna dopiero za około 6–8 tygodni. Słoma jęczmienna ozima jest dostępna wcześniej, jednak nie każdy sobie z nią radzi. Cena słomy pszennej wzrosła o 5 do 155 euro za tonę. U większości sprzedawców słoma jęczmienna jest nieco tańsza. Orientacyjna cena DCA wynosi 150 € za tonę.
Nie tylko słomy brakuje. Zaczynają się też kończyć zapasy siana łąkowego. Kilku handlowców wskazuje, że nadal mogą dostarczać coś stałym klientom, ale na tym sprawa się kończy. Cena orientacyjna DCA siana łąkowego wzrosła o 10 euro w porównaniu z zeszłym tygodniem i wynosi 210 euro za tonę. Siano z nasion traw nie jest powszechnie sprzedawane. Większości handlowców już tego w dużej mierze zabrakło i większość hodowców zwierząt czeka, aż nowe zbiory pojawią się na rynku. Ceny notowane w handlu sianem z nasion traw kształtują się na poziomie około 150 euro za tonę.
Popyt na produkty uboczne i pozostałościowe pozostaje dobry. Ziemniaki paszowe trafiają na rynek w ograniczonym zakresie, chociaż istnieje na nie w miarę duży popyt. Niemniej jednak cena orientacyjna DCA pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu i wynosi 42,50 euro za tonę. Niewielkie zmiany zachodzą także na rynku młóta. Podaż i popyt wydają się być w dość dobrej równowadze. Cena młóta pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu i wynosi 2,65 euro za procent suchej masy.