Większość ludzi zna samochód hybrydowy, ale mleczarnia hybrydowa? W przypadku hybrydowego produktu mlecznego konsument wybiera nabiał, w którym surowce (często białko, ale czasami także tłuszcz) są częściowo pochodzenia roślinnego. Jaka jest perspektywa mleczarni hybrydowej i co to oznacza dla producenta autentycznego mleka, rolnika mlecznego?
Popyt na tego rodzaju żywność wynika głównie ze względów zrównoważonego rozwoju. Wiosną tego roku Towarzystwo Promocji Nauk Mleczarskich zorganizowało (online) sympozjum na temat mleczarstwa hybrydowego. „Bez względu na to, czy się z tym zgadzasz, czy nie, przejście na białko to trend, który utrzymuje się. Jesteśmy częścią ogólnoświatowego inicjatywy zmierzającej do częściowego zastąpienia białka zwierzęcego białkiem roślinnym. Porozmawiaj z młodymi ludźmi, a będziesz zaskoczony, jak bardzo są świadomi. wybierz ich żywność. Nadchodzi pokolenie, które postrzega asortyment produktów mlecznych zawierających składniki roślinne w supermarkecie jako coś oczywistego. To oni ostatecznie decydują, co podadzą swoim dzieciom” – René Floris wyjaśnia powód zorganizowania sympozjum. Jest zaangażowany jako badacz w badania żywności NIZO.
Zmiany małymi krokami
Wprowadzenie nabiału hybrydowego rodzi pytanie, czy klienci są zainteresowani produktem, który w rzeczywistości nie jest ani mięsem, ani rybą. Zagorzały miłośnik nabiału nie jest zainteresowany materiałem roślinnym w swoim nabiału, a prawdziwy weganin nie jest zainteresowany produktem zawierającym śladowe ilości pochodzenia zwierzęcego. Według Florisa nabiał hybrydowy zyskuje na popularności, ponieważ konsumenci nie lubią zbyt dużych zmian na raz: „Producenci reagują na to, tworząc warianty, w których małymi krokami usuwa się część prawdziwego białka mlecznego. Dobrym przykładem jest wprowadzenie hybrydowy substytut mięsa w Niemczech. Wegetarianie nie kupili tego produktu, ale fleksitarianie tak.”
Weganin dokonujący bardzo świadomego wyboru szybciej niż przeciętny konsument idzie na ustępstwa w zakresie doznań smakowych i teksturalnych. Ale docelowo produkty hybrydowe muszą być wystarczająco dobre i mogą konkurować z produktami mlecznymi wytwarzanymi z prawdziwego mleka. Jeśli to nie zadziała, wprowadzenie jest skazane na porażkę. „Na przykład nie widzę, aby w najbliższym czasie pojawił się ser całkowicie roślinny, odpowiadający prawdziwemu serowi. Stężenie białka jest na to zdecydowanie za wysokie” – mówi Floris. A jeśli chodzi o jogurt, jako miłośnik nabiału nie chcesz uczucia sztywności w ustach i słodkiego posmaku.
Prawdziwe białko mleka najwyższej jakości
Badacz zajmujący się mleczarstwem może uspokoić hodowców bydła mlecznego: funkcjonalność prawdziwego białka mleka jest lepsza niż zamienników pochodzenia roślinnego. „Oczywiście bystre umysły branży spożywczej szukają możliwości, aby zajść tak daleko, ale wartość odżywcza białka mleka jest tak wysoka i wyjątkowa, że nie da się jej technicznie imitować. Pytanie brzmi, czy białko mleka będzie kiedykolwiek można wymienić a w tym momencie tak nie jest.
Ponadto liczba ludności na świecie stale rośnie, a konsumenci w szybko rozwijających się regionach świata – takich jak Indie – chcą spożywać więcej mięsa i nabiału. Cechą naturalności, nieprzetworzonego charakteru jest także zaleta mleka krowiego.
Bardzo skromne wolumeny
Analityk branży mleczarskiej Mark Voorbergen w dużej mierze podziela wyjaśnienia Florisa. Widzi 3 wymiary, które określają możliwości rynkowe mleczarstwa hybrydowego. Funkcjonalność produktu jest pierwsza: czy może coś dodać lub znaczyć, na przykład w replikowaniu mleka matki. Po drugie, cena produktu: składniki pochodzenia roślinnego często powodują, że produkt jest tańszy. Voorbergen: „Kiedy tłuszcz mleczny stał się zbyt drogi, aby go sprzedawać w Afryce, wprowadzono dla tego kraju warianty mleka w proszku z roślinnymi zamiennikami tłuszczu mlecznego. Od lat istnieje zwyczaj dodawania do pizzy analogowego sera, również ze względu na cenę. Trzeci wymiar pochodzi od rosnącej grupy konsumentów, którzy przedstawiają ciemną stronę hodowli zwierząt jako argument za stosowaniem mniejszej liczby produktów zwierzęcych lub niestosowaniem ich wcale.
Voorbergen postrzega pojawienie się produktów hybrydowych jako dywersyfikację portfela firm spożywczych. „Radzę hodowcom bydła mlecznego nie popadać w zbyt pryncypialne podejście. Nie postrzegajcie tego jako zagrożenia. Nie przeceniajcie kwot, które są z tym związane, są one nadal bardzo skromne. Co więcej, nabiał może być dobrym substytutem mięsa dla wegetarian”.
Wykupywalność
Wracając do tego samochodu hybrydowego. Czy słuszne jest sugerowanie, że nabiał jest tak samo zły lub niezdrowy jak paliwa kopalne? Floris nie mówi tak ani nie: „Toyota jako pierwsza wprowadziła na rynek samochód hybrydowy – Prius. Obecnie prawie nie sprzedaje się modeli hybrydowych. Dzieje się tak dlatego, że istnieją Tesle z wystarczająco dużą baterią, a co za tym idzie zasięgiem. Nie kupisz Tesli ze zbiornikiem paliwa. Prawo do istnienia hybrydy wiąże się zatem z zamiennością oryginału.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.