W przeciwieństwie do cen zbóż, które osiągnęły tymczasowy najwyższy poziom na początku maja, ceny kawałków w dalszym ciągu rosną. Wszystkie kawałki bydła i wieprzowiny podrożały w ciągu ostatniego miesiąca.
Wynika to wyraźnie z miesięcznych danych Wageningen Economic Research. Kawałek standardowy A stał się droższy o 0,65 euro w ciągu miesiąca i obecnie kosztuje 28 euro za 100 kilogramów. Kawałek bogaty w białko (B) kosztuje teraz 30,10 euro za 100 kilogramów. W maju było to nadal 29,75 euro za 100 kilogramów. Cięcie kawałków rdzenia kukurydzy wzrosło o jedną czwartą do 39,95 euro za 100 kilogramów. Kawałki wołowiny z byka i różowe kawałki cielęcia kosztują obecnie odpowiednio 29 i 31,50 euro za 100 kilogramów.
Jeśli chodzi o karmę dla świń, najbardziej wzrosła cena karmy dla ciąż dla macior i granulatu dla młodych prosiąt, każdy o 0,55 euro w porównaniu z miesiącem wcześniej. Pellet dla loch w ciąży kosztuje 29,40 €, a pellet dla młodych prosiąt 39,75 € za 100 kilogramów. Pellet startowy/przejściowy i kawałki wieprzowiny stały się droższe o 0,45 euro i obecnie kosztują odpowiednio 32,70 i 28,30 euro za 100 kilogramów. Pellet lakto dla loch plasuje się pomiędzy pod względem wzrostu ceny o 0,50 euro i obecnie wynosi 33,85 euro za 100 kilogramów.
W planach dalsze podwyżki cen
De Boerenbusiness Wskaźnik cen mieszanek paszowych przewiduje, że wzrost cen kawałków jeszcze się nie skończył. Oczekuje się, że ceny ustabilizują się dopiero we wrześniu. Może się to jeszcze zmienić, jeśli rzeczywiście spełnią się dobre prognozy zbiorów zbóż w Europie. Zbiory jęczmienia ozimego najprawdopodobniej rozpoczną się ostrożnie w przyszłym tygodniu w Niemczech i Francji. Wtedy staje się jasne, czy prognostycy mają rację.
Na razie rynki nadal kierują się głównie prognozami pogody, analizami giełdowymi i danymi bilansowymi. Na przykład raporty USDA z początku tego tygodnia dotyczące krewnego ograniczony wzrost areału w USA a ograniczone zapasy natychmiast wpływają na wzrost cen na międzynarodowych notowaniach. To po raz kolejny pokazuje, że rynki są w dalszym ciągu bardzo niestabilne.