Pogoda ma decydujący wpływ na to, co dzieje się na rynku pasz objętościowych. Zwłaszcza w słomie panuje pośpiech lub przestój, a siano z nasion łąkowych i trawiastych również stopniowo pojawia się na rynku. Deszcz utrudnia planowanie (logistyczne). Pozostawienie zatrzasku na wezgłowiu pod prysznicem z pewnością nie poprawia jakości.
Handel słomą jest trudny. Zwykle w tym czasie następuje znaczny szczyt dostaw i duża część załadunku odbywa się na lądzie. Teraz zajmuje się głównie kradzieżą, aby wycisnąć i załadować słomę. Rolnicy zajmujący się uprawą również częściej decydują się na siekanie. Ci, którzy upuszczają słomę, ale mają własny magazyn, najpierw ją zapełnijcie. Częściowo dlatego, że nie chcą czekać na ciężarówki z deszczem, ale także dlatego, że spodziewają się nieco wzrostu cen w dalszej części sezonu. To miało miejsce w ciągu ostatnich kilku lat.
Wątpliwy nastrój
Orientacyjna cena DCA za słomę pszenną pozostaje na poziomie 120 euro za tonę. Nastrój nie jest stabilny. Zdaniem handlowców, gdy pogoda się ustabilizuje, cena może nieco spaść. Jeśli pogoda nadal będzie zła, można doliczyć dodatkowe 5 lub 10 euro.
Zbiór siana z nasion trawy również stanowi wyzwanie. Podczas koszenia i omłotu często padał deszcz. Siano należy najpierw wstrząsnąć i dopiero okaże się, jaka będzie jakość na działkach, które nadal tam są. Cena indykacyjna DCA za kostrzewę wysoką, łąkę łąkową i żyto angielskie pozostaje na poziomie 120 euro za tonę. Kostrzewa czerwona jest droższa i kosztuje 135 euro za tonę. Traderzy zauważają, że popyt jest mniejszy niż w zeszłym roku.
Trochę dodatkowego siana
Popyt na siano łąkowe pozostaje dość duży. Oprócz zwykłej sprzedaży do hodowli koni, niektórzy handlowcy zauważają również zainteresowanie hodowców bydła. Rolnicy, którzy nie byli w stanie sami zebrać siana, wysyłają teraz ładunek na przykład dla cieląt. Brak nowej dostawy siana łąkowego. Orientacyjna cena DCA w tym tygodniu wynosi 175 euro za tonę, o 5 euro więcej niż w zeszłym tygodniu.
Handel kiszonką utrzymuje się na niskim poziomie. Popyt jest ograniczony, a hodowcy zwierząt gospodarskich ostrożnie pytają, czy istnieje zainteresowanie kiszonką, na przykład w celu opróżnienia silosu na jesienne koszenia. W przypadku dobrej trawy na kiszonkę, odpowiedniej dla kóz, handlowcy podają ceny na poziomie około 60 euro za tonę, ale z komentarzem, że handel jest niewielki.
Drogie surowce
Podaż i popyt na produkty uboczne pozostają dobrze zrównoważone. Ze względu na rosnące ceny soi i innych surowców prostych (białkowych), na przykład młóto zbożowe nadal warto kupować po cenie 2,65 euro. Podaż produktów ubocznych ziemniaków nieco spada. Przetwórcy są w fazie przejściowej ze starych na nowe zbiory. Kilka fabryk ma już przerwę wakacyjną lub wkrótce zostanie zamknięta. Częściowo z tego powodu ziemniaki paszowe są dostępne jedynie w bardzo ograniczonych ilościach, czasami w dużych ilościach. Ceny kształtują się na poziomie około 40 euro za tonę.
Kukurydza na kiszonkę jest w dobrej kondycji w dużej części Holandii, zwłaszcza na południu. We Fryzji i Groningen obraz jest nieco zróżnicowany. Działki zasiane późno są na ogół słabe. Zdaniem większości handlowców popyt na kukurydzę jest niewielki. Są nabywcy dobrej kukurydzy na kiszonkę, ale handlarze zauważają, że hodowcy wolą żywić się trawą w swoich racjach pokarmowych, niż kupować stosunkowo drogą kukurydzę. Cena orientacyjna DCA pozostaje na poziomie 70 euro za tonę.