Hodowcy bydła mlecznego w Australii zakończyli sezon udojowy 2020/21 kilka tygodni temu. W czerwcu, ostatnim miesiącu sezonu, podaż mleka była niższa niż w poprzednim sezonie. Ostatecznie gospodarstwa mleczne w ciągu całego 12 miesięcy udoiły więcej niż w sezonie 2019/20.
Wynika to jasno z danych opublikowanych przez Dairy Australia w piątek, 27 sierpnia. Sezon dojenia w Australii trwa od lipca do czerwca. W ciągu ostatniego miesiąca czerwca wolumen mleka dostarczonego przetwórcom mleka wyniósł ponad 641.200 tys. ton. Oznacza to spadek o 1,1% w porównaniu do lipca ubiegłego roku.
Nowa Południowa Walia, pion
Zwłaszcza w Wiktorii, największym stanie mleczarskim Australii, gospodarstwa mleczne dostarczały mniej mleka. Tam produkcja mleka spadła w czerwcu o 2,1% do prawie 415.900 tys. ton. Zapasy mleka na Tasmanii również odnotowały stosunkowo silny spadek: wyprodukowano tam o około 42.400% mniej mleka, czyli ponad 4,7 3 ton. Z drugiej strony w Nowej Południowej Walii podaż mleka faktycznie wzrosła o 88.850% do XNUMX XNUMX ton, co świadczy o zróżnicowaniu w Australii.
Łączna podaż mleka na sezon 2020/21 wyniesie docelowo ponad 9.136.000 0,6 2019 ton. Oznacza to wzrost o 20% w porównaniu do sezonu XNUMX/XNUMX. Tutaj również, oprócz Wiktorii, napływ z Nowej Południowej Walii bierze udział we wzroście. Australijskim producentom mleka udało się w ostatnich miesiącach wykorzystać nadwyżkę mleka. Wyraźnie wzrósł eksport produktów mlecznych. Z drugiej strony sprzedane produkty przyniosły mniej pieniędzy.