Chociaż produkcja mleka w Irlandii nieco spadła w lipcu po wiosennym szczycie w czerwcu, dane dotyczące produkcji wciąż są wyższe niż w zeszłym roku.
W lipcu irlandzcy hodowcy bydła dostarczyli do zakładów przetwórczych 1.048.022 52.000 4,7 ton mleka. Oznacza to spadek o około XNUMX tys. ton (XNUMX%) w porównaniu do szczytowego miesiąca czerwca. Jednak w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku produkcja mleka była znacznie wyższa.
Wzrost z roku na rok
W lipcu ubiegłego roku gospodarstwa mleczne dostarczyły przetwórcom 1.013.980 34.000 3,3 ton mleka. W tym roku dostarczono o 2020 5 ton mleka więcej. Oznacza to wzrost o 5% w stosunku do lipca 962.700 r. Wyższa była także podaż w porównaniu do średniej z 86.000 lat. Średnia pięcioletnia podaż mleka w Irlandii w lipcu wynosi 8,9 5 ton. Podaż w lipcu br. wyniosła zatem 2010 tys. ton, czyli o XNUMX%, więcej niż średnia z XNUMX lat. Nie wydaje się, aby silny wzrost produkcji mleka w Irlandii od XNUMX r. uległ zahamowaniu.
Organizacje rolników opowiadają się za wyższymi cenami mleka
Prezes Irlandzkiego Stowarzyszenia Rolników, Stephen Arthur, obecnie w mediach wzywa do wyższych cen mleka. Według niego jest to możliwe dzięki niedawnemu wzrostowi cen odtłuszczonego mleka w proszku i masła na światowym handlu produktami mleczarskimi, a także na rynkach europejskich. Zdaniem Arthura produkty te są głównymi produktami eksportowymi irlandzkich producentów mleka, a hodowcy bydła również powinni skorzystać na podwyższonych cenach. Według niego cena 37,15 euro za 100 kilogramów przynajmniej do końca roku jest zgodna z rynkową. Wskazuje, że rolnicy borykają się z gwałtownie rosnącymi kosztami produkcji i przeciętnym sezonem wegetacyjnym traw.