Dyrektor generalny FrieslandCampina Hein Schumacher wyraża swoje zaniepokojenie odejściem członków. Robi to w wiadomości wideo w Melkweb, którą następnie udostępnili członkowie.
Według różnych doniesień, w ostatnich miesiącach członkowie wyjeżdżali do kilku konkurentów, zarówno spółdzielczych, jak i prywatnych. Według doniesień hodowców bydła mlecznego z Achterhoek i Twente odchodzi około 180 członków. Członkowie w innych częściach kraju również rezygnują ze stanowiska, zarówno ze względu na płaconą cenę mleka, jak i z powodu niezadowolenia z prowadzonej polityki. Rzecznik prasowy FrieslandCampina nie chce odpowiadać na pytania dotyczące liczby odjazdów.
Schumacher wzywa członków, którzy rozważają odejście, aby tego nie robili. „Jestem zaniepokojony, gdy słyszę doniesienia, że niektórzy członkowie rozważają odejście. Każdy kilogram mleka jest mile widziany. Po prostu nie chcemy, aby członkowie odchodzili. Chcemy, aby wszyscy byli zaangażowani” – mówi. een wideo który po raz pierwszy pojawił się na Melkweb, a następnie został udostępniony członkom.
Schumacher wskazuje także, że dla firmy ważne jest utrzymanie odpowiednio dużej puli mleka. „Liczy się skala rynku.” Wystarczająca ilość mleka jest teraz tym ważniejsza, że podaż jest o około 2% mniejsza niż prognozowano.
Chiński rynek żywienia niemowląt stracił
Schumacher po raz kolejny wyjaśnia również, że chiński rynek żywności dla niemowląt jest prawie stracony. „Friso nie jest już istotne dla chińskiego konsumenta. To gorzka pigułka”.
Inne części firmy, takie jak nabiał konsumencki, usługi gastronomiczne i składniki (o ile nie są składnikami żywności dla niemowląt) radzą sobie lepiej. Jednakże te części mają niższe marże zysku niż zwykle w przypadku żywienia niemowląt.