Stichting Milieukeur (SMK) łagodzi wymagania, jakie muszą spełniać hodowcy bydła mlecznego, aby trzeci rok z rzędu kwalifikować się do znaku jakości „W drodze do PlanetProof”. Wynika to z ekstremalnych warunków pogodowych w różnych regionach kraju.
SMK ogłosiło, że? Aby ustalić, czy hodowcy bydła mlecznego mieszczą się w kryteriach systemu, corocznie bada się wyniki z poprzedniego roku. Głównymi punktami odniesienia są: odsetek własnego białka, nadwyżka azotu w glebie oraz emisje gazów cieplarnianych mierzone w gramach CO2 na kilogram mleka.
Komisja ekspertów SMK uznała, że spełnienie wymagań nie jest możliwe ze względu na ekstremalne susze i upały w różnych regionach kraju. Dlatego też wymagania wobec producentów mleka na tych obszarach są złagodzone.
Komitet ekspertów SMK opiera się na badaniach Wageningen University & Research (WUR). Na podstawie analizy danych pogodowych KNMI z ostatnich 40 lat stwierdzono, że rok 2020 był ponownie rokiem ekstremalnym pod względem suszy (regionalnej) i temperatury. WUR ustaliło również, że kryteria „procent białka z naszej własnej ziemi”, „trwałe użytki zielone”, „nadwyżka azotu w glebie” i „emisje gazów cieplarnianych” są wrażliwe na suszę. Ponadto WUR zmapował wpływ na te kryteria na podstawie reprezentatywnych danych Kringloopwijzer z lat 2017, 2018, 2019 i 2020. Dane za 2020 r. stały się dostępne pod koniec maja 2021 r.
Coroczne korekty kryteriów PlanetProof nie są automatyczne. Pierwsza korekta była konieczna w 2019 r., która wtedy nadal nazywana była jednorazową. Od tego czasu korekty dokonywane były w kolejnych latach.
Około 700 do 800 hodowców bydła mlecznego PlanetProof jest członkami FrieslandCampina. Ponadto niewielka liczba uczestników to członkowie Farmel i NoorderlandMelk.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.