Światowa podaż mleka będzie rosła wolniej w 2021 i 2022 roku niż w 2020 roku. Ceny pozostają dobre, ale w przyszłym roku będą nieco niższe niż w tym roku.
W zeszłym roku światowa podaż mleka wzrosła o około 24 miliardy kilogramów. Eksperci IFCN spodziewają się, że w tym roku wzrost sięgnie 19,4 miliarda kilogramów, a w przyszłym – 20,8 miliarda kilogramów. To dobrze, jeśli chodzi o kolejne wzrosty na poziomie 2,4% i 2,5%.
W niektórych krajach Europy Zachodniej mleko wydaje się czasami mniej popularne, ale według IFCN światowy popyt na mleko stale rośnie. IFCN spodziewa się, że w nadchodzących latach Chiny również będą nadal przyciągać mleko. Kontrastuje to z wypowiedzią kilku analityków branży mleczarskiej, którzy obawiają się, że po latach dużych zakupów Chiny pozostaną obecnie nieco spokojniejsze.
Oczekuje się, że pomimo dobrego popytu dynamika podaży mleka będzie nieco niższa. Wynika to z połączenia czynników, takich jak ciągłe problemy logistyczne, rosnące koszty na poziomie gospodarstw i bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony środowiska w różnych regionach produkujących mleko.