Na rynku mleczarskim podwyżki cen w segmencie nabiału płynnego następują wolniej niż w ostatnich tygodniach. Ceny serów również zwalniają, choć osiągnęły już relatywnie wysoki poziom. Co to oznacza dla notowań DCA produktów mlecznych dla Europy Północno-Zachodniej?
Ceny oferowane przez DCA Foliekaas Goudse i Edam wynoszą odpowiednio 3,45 euro za kilogram, odpowiednio +0,75 i +1,20 euro w porównaniu z zeszłym tygodniem. Cheddar jest również dobrze wyceniony. Jedynie mozzarella pozostaje nieco w tyle pod względem rozwoju cen.
Oczekuje się, że ceny sera pozostaną wysokie i wzrosną w nadchodzących tygodniach. Podaż mleka zarówno w Holandii, jak i w innych pobliskich krajach jest i pozostaje stosunkowo niska.
Cena mleka w proszku powoli rośnie
Ceny mleka w proszku również nadal rosły, choć z nieco większym opóźnieniem niż ceny serów. DCA Średnia cena odtłuszczonego mleka w proszku wzrosła do 2.685 euro za tonę (+50 euro), a pełnego mleka w proszku do 3.250 euro za tonę (+65 euro). Cena odtłuszczonego mleka w proszku również rośnie, ale wynosi nieco ponad 2.400 euro za tonę.
Na rynku płynnego nabiału większość oczu skupia się na notowaniach śmietanki. Kwota ta nie wzrośnie znacząco w tym tygodniu, ale wzrost o 40 euro za tonę nadal stanowi poważny dodatkowy koszt przy obecnym tygodniowym poziomie 5.625 euro za tonę ukończonej pracy. To jeszcze bardziej zwiększyło dystans do ceny masła (4.170 euro za tonę, co oznacza wzrost o 30 euro). Nie wydaje się, aby cena masła dalej rosła.
Irlandzkie masło
Jeśli nastąpił jakiś ruch wzrostowy, od zeszłego tygodnia przeciwdziała mu tanie irlandzkie masło. Według doniesień, jest on oferowany po cenach od 4.050 euro za tonę. Natomiast masło, gdyby chciało dotrzymać ceny śmietanki, musiałoby kosztować 4.700 euro. W obecnych warunkach cena ta nie zostanie osiągnięta. Notowania DCA na ten tydzień pozostają niezmienne na poziomie 4.170 euro za tonę.
Notowania DCA za surowe mleko punktowe pozostają stabilne i wynoszą 45,00 EUR za 100 dostarczonych kilogramów, co stanowi 4,4%, zwłaszcza w Holandii i północnych Niemczech. Odzwierciedla to słabą podaż mleka, ale istnieje również zastrzeżenie dotyczące wysokich cen. Ostatecznie dotyczy to całego dzisiejszego rynku płynnych produktów mlecznych. Wysoki poziom cen jest opłacany i determinowany niewielkimi wolumenami obrotu, a nie ogromnym popytem.