Chociaż dojenie automatyczne staje się coraz popularniejsze, metoda tradycyjna wydaje się być bardziej interesująca finansowo. Wynika to jasno z badań przeprowadzonych przez firmę księgową Alfa.
Biuro rachunkowe obliczyło, że bilans przy doju zrobotyzowanym jest o 0,77 euro niższy na 100 kilogramów mleka w porównaniu z dojem tradycyjnym. Ponadto koszty konserwacji i energii są wyższe w zautomatyzowanym przedsiębiorstwie. W przeciętnym gospodarstwie mlecznym o rocznej produkcji 1 miliona kilogramów dodatkowe koszty wynoszą 9.700 euro.
Odetnij trochę dochodu
Jeśli porównamy dodatkowe koszty z szacunkami przychodów WUR, są one znaczące. Według danych Wageningen Economic Research średni dochód w hodowli bydła mlecznego w zeszłym roku wyniósł 43.000 22 euro. Obliczone dodatkowe koszty doju zrobotyzowanego wynoszą wówczas XNUMX% dochodu.
Według Alfa hodowcy bydła mlecznego coraz częściej instalują robota udojowego, ponieważ na wybór wpływa więcej czynników. Odniesiono się do redukcji zatrudnienia i ulg.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.