Chiński gigant mleczarski Yili ma ponad 34% udziałów w Ausnutria (również w większości chińskiej). Obie firmy mają nadzieję na wzajemne wzmocnienie w łańcuchu mleczarskim. Dla Yili rolę odgrywa także siła Ausnutrii w łańcuchu mlecznym dla kóz.
Według badań rynku, w Chinach Ausnutria ma 60% udziału w rynku mleka koziego. To jeden z czynników, który czyni firmę atrakcyjnym partnerem dla mleczarskiego giganta, Mówi Yili. Yili, przedsiębiorstwo państwowe, jest dumne, że jego firma mleczarska znalazła się w pierwszej piątce największych firm mleczarskich na świecie. Sojusz z Ausnutrią jeszcze bardziej wzmacnia pozycję Yili.
Yili płaci 694 miliony euro
Udziały Yili w Ausnutria zostają nabyte w drodze Holding handlowy Jingang w Hongkongu. To kupiło 531 milionów istniejących akcji Ausnutria od obecnych akcjonariuszy. Ponadto Ausnutria wyemituje 90 milionów nowych akcji, które również kupuje Yili. W sumie Yili zapłacił za udziały w Ausnutria 6,247 miliarda dolarów hongkońskich. Kwota ta wynosi około 694 mln euro.
Opublikowano w październiku pierwsze wiadomości w sprawie ewentualnego nabycia lub udziału w Ausnutria przez Yili. Poinformowała o tym agencja informacyjna Bloomberg, ale sam Yili milczał.
Ausnutria posiada fabryki w Holandii m.in. w Heerenveen, Kampen i Leeuwarden. Przetwarza się tam zarówno mleko kozie, jak i mleko krowie na żywność dla niemowląt i inne produkty mleczne. Większość eksportu trafia na rynek chiński. Ausnutria działa na rynkach, w tym w Rosji, Stanach Zjednoczonych i innych krajach Azji.