Producenci mleka w Kanadzie mogą liczyć na znaczny wzrost cen mleka. Kanadyjska Komisja Mleczarska ogłosiła rekordowy wzrost o 8,4% na przyszły rok, głównie w celu zrównoważenia rosnących kosztów. Oczekuje się, że w rezultacie nabiał dla Kanadyjczyków stanie się znacznie droższy.
Zacznijmy od początku: cena mleka w Kanadzie jest dość ściśle regulowana przez rząd. Krajowy zarząd, składający się z dziesięciu przedstawicieli z dziesięciu województw w kraju, ustala corocznie cenę mleka. Oczekuje się, że prowincje zastosują się w grudniu do zaleceń Kanadyjskiej Komisji Mleczarskiej. Podwyżka ceny mleka będzie wtedy realizowana od lutego 2022 roku.
Wzrost o 8,4% przekłada się na 6 centów dolarów kanadyjskich za litr. Ma zrekompensować hodowcom bydła mlecznego rosnące koszty produkcji. Podobnie jak w Europie, ceny energii, pasz i nawozów również gwałtownie wzrosły w Kanadzie. Koszty produkcji wzrosły w wyniku pandemii korony. Ogólnie rzecz biorąc, Kanadyjska Komisja Mleczarska mówi o koniecznej korekcie w kontekście marginesu.
Wsparcie cen masła również w górę
Znawcy rynku mleczarskiego w Kanadzie mówią o gwałtownym wzroście, który odbije się również na portfelach konsumentów. Tym bardziej, że cena wsparcia masła również zostanie podniesiona o 12,4% do 9,79 USD za kilogram, za które skupowane są zapasy. Oznacza to, że dno na kanadyjskim rynku masła jest znacznie wyższe.
Ten wzrost jest znaczny. Dla porownania. W latach 2016-2021 wzrost wyniósł łącznie 12%. Szacunkowe koszty przetwórstwa mleka również wzrastają o 5%, co jest dobrą wiadomością dla producentów mleka. Ze względu na wzrost cen w sieci, czyhają wyższe ceny konsumenckie. Zobaczymy, jak bardzo supermarkety się powiększą.