Płynny nabiał nadal nadaje ton na ciasnym rynku produktów mlecznych, ale nie wszystkie ceny wzrosły w tym tygodniu. Krem przeszedł znaczną korektę, cena masła też spadła. Koncentraty pozostają poszukiwane, a ich ceny rosną.
Cena pokoju poniżej 7.000 euro. Według danych DCA cena śmietanki spadła o 250,00 euro, czyli 3,51%, za tonę do 6.865 euro. Notowania jego białkowego odpowiednika, odtłuszczonego koncentratu mleka, wzrosły o 95 euro (-3,07%) do 3.190 euro za tonę. Cena świeżego masła spadła o 105 euro (-1,96%) do 5245 euro za tonę.
Pomimo tych zmian wszystkie produkty płynne pozostają stosunkowo drogie w porównaniu do wariantów stałych, które można z nich wytworzyć. Przy cenie 6.865 euro śmietana jest nadal zdecydowanie za droga do produkcji masła. Różnica wynosząca około 500 euro za tonę jest normalna, ale nie 1.600 euro, jak ma to miejsce nadal dzisiaj. Zaburzone są także proporcje pomiędzy odtłuszczonym mlekiem w proszku i odtłuszczonym mlekiem w proszku. Produkt płynny jest nawet o 5 euro za tonę droższy niż suszony produkt końcowy.
Teraz ser można również wytwarzać z koncentratu mleka odtłuszczonego, co może wiązać się z mniejszymi stratami lub można z niego zrobić świeży produkt, ale właściwe „obliczenia” nigdy nie działają. Podejrzewa się zatem, że koncentrat jest drogi ze względu na wiele „wymagań”, czyli kontraktów, których nie można dotrzymać, jeśli nie zostaną zakupione dodatkowe surowce na rynku kasowym.
Inną sytuacją, w której płynny surowiec jest obecnie droższy od wysuszonego produktu końcowego, jest serwatka. Skondensowana serwatka w postaci płynnej jest obecnie sprzedawana po cenach nieco poniżej 1.000 euro za tonę (prawie dwukrotnie w porównaniu z sześcioma miesiącami temu), natomiast serwatka w proszku przeznaczona do celów spożywczych kosztuje 1.125 euro za tonę. Również w tym przypadku marża jest zdecydowanie za mała, aby pokryć koszty transportu i suszenia. Są to, nawiasem mówiąc, bardzo gwałtownie zwiększone koszty.
Rynek spot mleka surowego pozostaje niezmienny i napięty. Przy wysokich cenach średnio małe ilości produktów zmieniają właścicieli. Holenderski rynek spot z ceną wynoszącą 50,50 euro za 100 kilogramów jest niemal okazją w porównaniu z rynkiem w południowych Niemczech czy Francji, gdzie za 55 kilogramów płaci się ceny rzędu 100 euro i więcej. Taka jest często cena mleka Vlog w Niemczech (ale nie we Francji), a często wymagane jest mleko z ich własnego regionu.
W tym wszystkim rynek mleka w proszku i rynek serów wydają się wręcz nudno stabilne. Ceny kształtują się na spokojnym, wysokim poziomie.
W przypadku sera największe zmiany zachodzą w notowaniach mozzarelli, gdzie ceny spadają o 15 euro za tonę w jednym tygodniu i 10 euro za tonę w następnym. Nastąpiła także niewielka korekta notowań twarogu Cheddar.
Wśród proszków największe korekty miały miejsce w przypadku odtłuszczonego mleka w proszku. Cena za tonę wzrosła o 40 euro za tonę. Następne było pełne mleko w proszku. Najspokojniej było na rynku serwatki w proszku. W przypadku pasz dla zwierząt ceny serwatki w proszku i odtłuszczonego mleka w proszku ponownie stały się bardzo wysokie, co stanowi poważną porażkę, szczególnie dla sektora cielęciny, który nieznacznie się ożywia. Niewiele jednak można w tej sprawie zrobić, biorąc pod uwagę obecną napiętą sytuację rynkową. Prawie całkowicie zniknęła różnica pomiędzy cenami pasz i żywności.