Niemiecka cena surowego mleka na listopad jest najwyższa od prawie ośmiu lat. W styczniu 2014 r. cena ex-farmy „Rohstoffwert” wynosiła 45,00 euro na 100 kilogramów mleka. Ostatnie obliczenia przeprowadzone przez IfE (Institut für Ernährungswirtschaft) w Kilonii idą znacznie wyżej.
Na listopad instytut oblicza wartość surowca na 50,10 euro, podczas gdy całkiem możliwe, że coś zostanie dodane w przyszłym miesiącu. IfE oblicza wartość surowca na podstawie wydajności masła i odtłuszczonego mleka w proszku. Żaden z nich nie jest obecnie rekordowo wysoki, ale łączny plon pcha wartość surowca do szczytu.
Wspomniana wartość surowca nie jest ceną, którą mleczarnie mogą płacić bezpośrednio swoim dostawcom. Wynika to z faktu, że ich przychody zależą od szeregu umów o różnych terminach zapadalności, dotyczących zróżnicowanej gamy produktów.
Na przykład największa spółdzielnia DMK w Niemczech płaci w grudniu cenę 40,00 euro za 100 kg. To jest cena wydajności. Wyłączając dodatki do Vloga, logistykę i uczestnictwo w programie Milkmaster, oznacza to, że podstawowa cena mleka wynosi 38,20 € za 100 kg, przy 4% tłuszczu i 3,4% białka. Inni nie mają nic lepszego niż to.
Jest szansa, że od nowego roku notowania mleczarstwa spadną, ale podaż mleka pozostanie na razie mniejsza niż normalnie, także w wielu innych rejonach świata.