Ministerstwo Rolnictwa Wybrzeża Kości Słoniowej zwróciło się do FrieslandCampina o pomoc w założeniu własnej produkcji mlecznej w tym kraju. To właśnie Roger Adou, dyrektor FrieslandCampina na Afrykę Zachodnią, powiedział wielu afrykańskim mediom. Holenderska firma widzi także inne możliwości w kraju.
Chodzi o to, że Wybrzeże Kości Słoniowej może teraz zaspokoić tylko 18% zapotrzebowania na nabiał własną produkcją. To dlatego, że to nie jest kraj mleczarski. Ponieważ nabiał jest źródłem wysoko skoncentrowanej żywności, kraj nadal chce zwiększyć własną produkcję nabiału, tak jak robi to Nigeria. W przypadku Wybrzeża Kości Słoniowej będzie to powolne. Dlatego potrzebna jest duża produkcja importowa.
FrieslandCampina może odegrać w tym rolę, mówi firma. W 2014 roku przejęła operacje Olama na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Daje to fabrykę i silną markę oraz możliwość dalszego rozwoju.
Regionalna siedziba FrieslandCampina również znajduje się od pewnego czasu w Abidżanie, stolicy Wybrzeża Kości Słoniowej.
Według Adou, FrieslandCampina uzyskuje obecnie 10% swoich obrotów z Afryki. Odsetek ten powinien się podwoić do 2030 roku. Populacja w Afryce szybko rośnie, ale w większości krajów samowystarczalność w produkcji mleka jest niewykonalna, uważa FrieslandCampina. Tylko jeden kraj, taki jak Uganda, może zaspokoić własne potrzeby. W większości innych przypadków jedyną alternatywą jest import.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.