W holenderskim sektorze mleczarstwa rośnie zainteresowanie uprawą węgla na „trwałych użytkach zielonych”. Oprócz tego, że uprawa węgla służy jako dodatkowe, zrównoważone źródło dochodu dla hodowców bydła mlecznego, pozytywny aspekt społeczny ma również duże znaczenie. Jest to wynik badania przeprowadzonego wśród hodowców bydła mlecznego Boerenbusiness.
Uprawy węglowe oznaczają, że rolnicy starają się wychwytywać więcej materii organicznej w glebie. Materia organiczna składa się w 50% z węgla (C). Więcej C w glebie ostatecznie oznacza mniej CO2 w atmosferze. W ten sposób rolnicy przyczyniają się do realizacji celów klimatycznych i poprawy środowiska. Aby jeszcze bardziej ich do tego zachęcić, mogą otrzymać rekompensatę za ten wkład, tzw. kredyty węglowe. Stanowią one ilość wyekstrahowanego CO2. Jest to interesujące dla firm, które chcą zrównoważyć swoje emisje. Następnie kupują kredyty od tych rolników.
To właśnie te dwa elementy wymieniono w ankiecie jako powód, aby poważnie rozpocząć rolnictwo oparte na węglu. Odzew był zatem duży.
Trwałe użytki zielone
Badania skupiały się na wychwytywaniu CO2 na trwałych użytkach zielonych. Minimalny wiek tych użytków zielonych wynosi pięć lat. Dopływ materii organicznej z resztek pożniwnych jest tu wysoki, a rozkład niewielki, gdyż nie dochodzi do rozdzierania. Ma to wpływ na jakość gleby, produkcję trawy i zdolność zatrzymywania wody. Stwarza to jeszcze więcej korzyści dla rolnika, podczas gdy nie musi on wiele robić ani powstrzymywać się od robienia. Pod warunkiem, że nadal będzie przestrzegał zasad dotyczących trwałych użytków zielonych i starał się dodawać do swojej gleby jak najwięcej materii organicznej.
Wydajność
Ankieta zawiera pytanie o to, czego oczekują rolnicy pod względem plonów z upraw węglowych na trwałych użytkach zielonych, jeśli nie ma kosztów wejścia. W odpowiedzi 37.5% wskazało, że chce do 100 euro na hektar rocznie. Większa część wskazuje, że ich zdaniem kwota przekraczająca 250 euro jest realistyczna. Różne badania pokazują, że w Holandii można wychwytywać od jednej do dwóch ton CO2 na hektar rocznie. Na przykład przy cenie 2 euro za tonę (kredyt węglowy) uzysk będzie wynosić od 60 do 60 euro. W poprzednich podobnych projektach dotyczących rolnictwa węglowego za jeden kredyt płacono ceny od 120 do 30 euro i więcej.
W oparciu o wyniki ankiety i wspomniane powyżej ceny rynkowe, znaczna część producentów mleka byłaby skłonna/możliwa uczestniczyć w holenderskim projekcie. Oczywiście przy takich cenach i okolicznościach trzeba też znaleźć nabywców kredytów. Dobrowolna kompensacja emisji CO2 stała się ważnym tematem, któremu poświęca się coraz więcej uwagi. Na tej podstawie można spodziewać się, że w najbliższej przyszłości na tego typu projekty będzie zgłaszało się coraz więcej nabywców. Rekompensata holenderskich emisji jest również rekompensowana w Holandii w ramach tego typu projektów, co czyni ten rodzaj rekompensaty atrakcyjnym.
Czas trwania projektu
Należy zaznaczyć, że wychwytywanie CO2 i jego pomiar to kwestia kilku lat. Rolnicy wskazują, że zależy im na szybkim dostępie do ryb. 42% wskazuje, że chce uczestniczyć przez rok, 22% twierdzi, że chce uczestniczyć przez dwa do trzech lat. Około 13% chce uczestniczyć w programie przez trzy do pięciu lat, a niecałe 6% chce uczestniczyć przez 10 lat lub dłużej. Daje to zatem zróżnicowany obraz, w którym preferowany jest krótki czas trwania projektu, co jest jednak sprzeczne z praktyką, gdzie wydaje się, że minimum wynosi trzy do pięciu lat. Z badania wynika, że dodatkowy dochód (60%) jest powodem do udziału w projekcie rolnictwa węglowego. Klimat i środowisko również liczą się w 30%.
Kiedy sprawa przychodzi na myśl?
Jeśli przyjrzymy się życzeniom i pomysłom producentów mleka oraz praktyce pomiaru i rejestrowania emisji CO2 na trwałych użytkach zielonych, wydaje się, że umysły są gotowe do rozpoczęcia szeregu tego typu projektów i powiązania ich z nabywcami praw do rekompensaty za emisję CO2.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.