Po tym, jak podaż mleka w Stanach Zjednoczonych znacznie wzrosła w pierwszych ośmiu miesiącach tego roku, dane o produkcji z ostatnich trzech miesięcy nie są już w stanie obrać kierunku. W listopadzie produkcja była na mniej więcej takim samym poziomie jak w listopadzie 2020 roku.
Amerykańscy hodowcy bydła dostarczyli przetwórcom 7.847.140 45.000 0,5 ton mleka. To o ponad 880,42 tys. ton, czyli o 2020% więcej niż w roku ubiegłym. Produkcja na krowę nieznacznie wzrosła do 879,1 kg. W październiku 24.000 r. było to nadal 8.890.000 kg. Liczba utrzymywanych krów nieznacznie spadła o XNUMX tys., do łącznej liczby XNUMX XNUMX XNUMX krów.
Podaż mleka historycznie na wysokim poziomie
W porównaniu z podażą mleka w listopadzie w ostatnich latach podaż mleka w Stanach Zjednoczonych jest nadal wysoka. W ciągu ostatnich pięciu lat w listopadzie w listopadzie dostarczono średnio 7.623.160 223.000 3 ton mleka. Oznacza to, że w tym roku wyprodukowano o około XNUMX tys. ton mleka więcej, co oznacza, że w tym roku produkcja była wyższa o prawie XNUMX%.
Ministerstwo Rolnictwa przewiduje niższy wzrost produkcji
Ze względu na niedawny spadek pogłowia krów i stosunkowo stabilną produkcję mleka w przeliczeniu na krowę, Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) nieznacznie obniżył swoje prognozy produkcji na całe lata 2021 i 2022. USDA przewiduje obecnie produkcję 102.602.000 200.000 1,1 ton mleka na bieżący rok. To o 2020 tys. ton mniej niż w przedostatniej prognozie. Oznacza to wzrost produkcji o XNUMX% w porównaniu do roku XNUMX.
Na rok 2022 prognozę obniżono o 400.000 tys. ton. USDA oczekuje obecnie umiarkowanego wzrostu produkcji o 2022% w roku 0,7. Według ministerstwa w 2022 roku wolumen wyniesie wówczas 103.282.982 40,40 100 ton. Prognozowana cena mleka na przyszły rok również została nieznacznie podwyższona do XNUMX euro za XNUMX kilogramów mleka.