Rzadko kiedy rynek mleczarski był tak solidny jak obecnie. Wysokie ceny serów również wydają się utknąć. „Miękka blokada” w ogóle nie przeszkodziła rynkowi, ale kolejna przeszkoda pojawiła się teraz, gdy w Holandii znajduje się „twarda blokada”.
Tam, gdzie spodziewano się, że rynek serów ustabilizuje się, notowania DCA w ostatnich tygodniach nadal zyskiwały na wartości. Tymczasem ceny Gouda i Edam przekraczają 4.200 euro za tonę, co jest wynikiem wysokim w kontekście historycznym. Kluczem są ścisłe dostawy. W Europie nie ma prawie żadnych wolnych ilości sera. Handlowcy, którzy krótki siedząc na swoim miejscu, należy zatem ustąpić.
Pytanie, jaki kierunek wybierze rynek w 2022 roku. Zazwyczaj sprzedaż w pierwszym kwartale jest słabsza niż w kwartale ostatnim. Do tego w tym roku dochodzi jeszcze twarda blokada, która – jakkolwiek na to spojrzeć – nie sprzyja konsumpcji serów. Formalnie ma to potrwać do piątku 14 stycznia, jednak w obliczu rozkwitu wariantu omikron wydaje się mało prawdopodobne, aby po tym czasie branża gastronomiczna mogła się w pełni otworzyć. W Niemczech również grozi twarda blokada, chociaż i tak nie nastąpi ona przed Bożym Narodzeniem, ogłosił niedawno powołany gabinet. Bardzo decydujące znaczenie dla nastrojów na rynku serów ma sprzedaż w Niemczech.
Ser zapewnia najlepszą waloryzację surowego mleka
Biorąc pod uwagę rygorystyczne środki rządowe, jest mało prawdopodobne, aby ceny serów w nadchodzących tygodniach wzrosły jeszcze bardziej. Tym bardziej, że od listopada rośnie sezonowa produkcja mleka, a wraz z nią produkcja serów, choć maleje Europa północno-zachodnia jest znaczące. Przy obecnych wysokich cenach sery zapewniają także najlepszą waloryzację surowego mleka. Połączenie masła i odtłuszczonego mleka w proszku jest również doskonałe, zwłaszcza teraz, gdy ceny masła gwałtownie wzrosły.
Wydaje się, że rynek mleczarski znajdzie się na skrzyżowaniu T pod koniec 2021 roku. W tym sensie, że zmienia się wiele podstawowych rzeczy, w postaci słabszego spożycia i rosnącej podaży mleka. Jak rynek na to zareaguje, zobaczymy dopiero w nowym roku. Przy wąskich zapasach większe korekty są mało prawdopodobne. Na razie rynek serów jest w dalszym ciągu solidny.