Koncentrat mleka odtłuszczonego wykazuje tendencje odwrotne na dalszym spadku rynku płynnych produktów mlecznych. Koncentrat mleka odtłuszczonego cieszy się dużym popytem i dlatego jego cena gwałtownie rośnie. Z kolei surowe mleko traci prawie tyle samo.
Tak wynika z najnowszych notowań DCA Markets. Koncentrat jest trochę za drogi do produkcji mleka w proszku, bo przy cenie prawie 3.200 euro za tonę, po sproszkowaniu niewiele zostaje do zarobienia. Zwłaszcza przy obecnych wysokich cenach energii i drogim transporcie. Odtłuszczone mleko w proszku daje ponad 3.400 euro za tonę. Jednak z krajów takich jak Grecja nadal istnieje zapotrzebowanie na surowce m.in. do produkcji świeżego nabiału.
Ceny mleka surowego w tym tygodniu ponownie nieznacznie spadły, po lekkim ożywieniu w poprzednim tygodniu. Produkt holenderski również pozostaje bardzo rzadki. W Niemczech oferta wydaje się nieco lepsza. Sytuację tę widać po rozwoju cen.
Lekko kremuj
W tym tygodniu cena pokoju nieznacznie spada. Wygląda na to, że kupujący wahają się przez chwilę: poczekać, aż cena ponownie spadnie w związku ze zwiększającą się podażą mleka, czy też kupować mimo to, ponieważ podaż pozostaje ograniczona? Notowanie masła odzwierciedla to odczucie, jednak można tam zaobserwować jedynie minimalny spadek ceny.
Ceny serów i mleka w proszku nadal powoli rosną. Wydaje się, że producenci przygotowują się na dalszą podwyżkę cen. Być może tam też jest ta przestrzeń. W końcu połączenie mleka w proszku i masła jest bardziej opłacalne niż ser i serwatka.
Ten ostatni produkt jest notabene wyjątkowo drogi. Koncentrat serwatki daje obecnie około 1.000 euro za tonę. Serwatka w proszku do celów spożywczych kosztuje blisko 1300 euro za tonę. Jest to cena dramatycznie wysoka w przypadku hodowli cieląt cielęcych, choć nie jest to jeszcze najwyższa cena w historii. Do tego trzeba doliczyć kilkaset euro.