Wzrost cen mleka jeszcze się nie skończył. W rzeczywistości, biorąc pod uwagę gwałtowny wzrost cen, jaki wywołała wojna pomiędzy Rosją a Ukrainą na rynku mleczarskim, potencjał wzrostu rośnie. Górna granica cen mleka przekroczyła już 50 euro, a cel wynoszący 60 euro nie wydaje się nieosiągalny.
Fakt, że ceny mleka przekraczające 40 euro można uznać za wysokie, pojawił się jeszcze przed 2022 r. Choć ceny dawno już przekroczyły tę granicę, marża przeciętnego gospodarstwa mleczarskiego w ostatnich miesiącach niewiele się poprawiła. Wysokie ceny pasz, nawozów i energii obciążają rachunki.
Wartość towaru powyżej 60 euro
De najniższy poziom cen mleka w Holandii w marcu wynosiła nieco powyżej 45 euro. Oznacza to, że ceny wypłat są nadal znacznie niższe od aktualnej wartości towaru. Biorąc pod uwagę wycenę masła i odtłuszczonego mleka w proszku, wartość surowca mlecznego wynosi obecnie ponad 60 euro. Biorąc pod uwagę wycenę sera, mleko jest warte nieco poniżej 60 euro. W porównaniu z rokiem ubiegłym ceny mleka w proszku i sera wzrosły o ponad 50%. To jest coś bez precedensu.
Wysokie ceny oznaczają nową rzeczywistość na rynku mleczarskim, do której wiele podmiotów rynkowych musi się jeszcze przyzwyczaić. Przemysł mleczarski skupował nadwyżki, ale teraz są one już prawie niedostępne. Użytkownicy końcowi nie są do końca zbulwersowani wysokimi cenami, ale trudno się z tym pogodzić. A producenci szczególnie nie chcą sprzedawać zbyt tanio. Oznacza to, że czasami handel może być powolny. Strony sondują rynek, aby uniknąć błędów.
Ceny kontraktowe na niższych poziomach
Nie jest nielogiczne, że hodowcy bydła mlecznego nie otrzymują zapłaty za mleko w oparciu o jego wartość surowcową. Kwota ta jest obliczana na podstawie cen spot. Ceny kontraktowe (kwartalne, półroczne lub roczne) często są nadal zawierane na niższych poziomach. Jeśli rynkowi mleczarskiemu uda się przetrwać szczyt podaży mleka w maju, ceny kontraktowe również zostaną ustalone na wyższych poziomach. W takim przypadku to tylko kwestia czasu, zanim dolna granica cen mleka przekroczy 50 euro, a w dłuższej perspektywie nawet 60 euro. Jednak zanim poziom ten zostanie osiągnięty, przez Ren musi przepłynąć jeszcze dużo wody. Teoretycznie jednak nie jest to na razie cel nieosiągalny. Z pewnością nie dotyczy to górnego przedziału cenowego mleka.