W porównaniu z ekonomicznym plusem z lutego średnia bieżąca cena mleka w marcu poszybowała w górę jak strzała. Wydaje się, że na kwiecień trochę się uspokoiło.
Średnia arytmetyczna cena mleka siedmiu największych holenderskich przetwórców wzrosła z 44,35 euro do 46,40 euro za 100 kilogramów. Jest to wówczas podstawowa cena mleka. Zaskakujące jest to, że nie „zwykli podejrzani” pozostają w tyle, ponieważ w marcu niosącym czerwoną latarnię była Lactalis Leerdammer, podczas gdy Arla i FrieslandCampina również miały trudności z dotrzymaniem kroku.
Średnia cena mleka łąkowego wzrosła do 47,90 euro za 100 kilogramów. To mniej więcej to, czego powinien doświadczyć przeciętny holenderski hodowca bydła mlecznego. Zależy to oczywiście od zawartości tłuszczu i białka w mleku, która może być inna w przypadku każdej firmy. I według RVO w marcu średni poziom spadł jeszcze bardziej. Tutaj także wyżej wymienione firmy pozostały w tyle, natomiast Vreugdenhil, Cono i DOC płaciły powyżej średniej.
Średnia maksymalna cena mleka przekroczyła obecnie po raz pierwszy 50,00 euro za 100 kilogramów, a dokładniej 50,13 euro.
Wydaje się, że w nadchodzących miesiącach ceny mleka będą nadal rosły. Wskazują na to m.in. publikowane już ceny mleka za kwiecień, a także wysokie ceny surowców na rynku mleczarskim oraz dane dotyczące popytu i podaży. Obecne rekordy cen mleka nie będą więc ostatnimi.