Nastroje na rynku pasz objętościowych niewiele się zmieniły. Handel przebiega w miarę dobrze. Najbardziej uderzający jest popyt na kukurydzę kiszonkową, utrzymujący się na dobrym poziomie, a podaż nie jest duża.
Traderzy zauważają, że chociaż handel trwa, nie jest on zbyt zajęty. Początek sezonu pastwiskowego wydaje się mieć pewien wpływ na nastrój. W dalszym ciągu istnieje popyt na kukurydzę na kiszonkę, a po niedawnej podwyżce ceny utrzymują się na wysokim poziomie. Niewielka jest także podaż kukurydzy na kiszonkę. Ze względu na wysokie ceny paszy i niepewne okoliczności hodowcy bydła oszczędnie korzystają z dostępnej paszy. Orientacyjna cena kukurydzy na kiszonkę, podobnie jak w zeszłym tygodniu, wynosi 80 euro za tonę. Nadal rzadko oferowana jest dobra kiszonka z trawy, a jej orientacyjne ceny utrzymują się na stabilnym poziomie 72,50 euro za tonę.
Popyt na słomę jest w miarę spokojny, a podaż nieco większa. Orientacyjna cena słomy spada nieznacznie o 2,50 euro za tonę do 130 euro za tonę. Wygląda na to, że po lewej i prawej stronie jest jeszcze trochę więcej słomy, niż początkowo sądzono, a początek sezonu pastwiskowego oznacza, że popyt jest obecnie nieco spokojniejszy. Ceny innych pasz objętościowych, takich jak kostrzewa (145 euro za tonę), siano łąkowe (135 euro za tonę) i życica trwała (185 euro za tonę) pozostają stabilne.
Dostępna większa ilość ziemniaków paszowych
Tymczasem w minionym tygodniu asortyment ziemniaków paszowych został nieco poszerzony. Niektóre pozostałe partie są usuwane, a przemysł przetwórczy oferuje również więcej skórek pod koniec sezonu. Orientacyjne ceny pozostają na razie takie same i wynoszą około 45 euro za tonę.
Popyt na młóto zbożowe pozostaje rozsądny, ale rynek wygląda na mniej gorący niż miesiąc temu. Zarówno z lewej, jak i prawej strony z racji żywnościowych (w nadchodzącym okresie) znika młóto zbożowe, co usunęło presję na wzrost cen. Orientacyjne ceny młóta pozostają niezmienione trzeci tydzień z rzędu i wynoszą 3,55 euro za procent suchej masy.