Na rynku pasz objętościowych sytuacja układa się całkiem nieźle. Stosunkowo wysoka cena mleka działa jak smar. Hodowcy bydła chcą zachować jak najwięcej mleka wśród krów i dlatego są w pewnym stopniu gotowi inwestować w stosunkowo drogie pasze.
Według większości handlarzy paszami nie jest tu zbyt tłoczno. Ale to także część tej pory roku. W wielu firmach drugie koszenie trawy leży już w wykopie, a w przypadku siana i słomy musimy poczekać na nowe zbiory, zanim handel zacznie się ponownie.
Kukurydza na kiszonkę jest i pozostaje dużym popytem. Sezon wegetacyjny nowej kukurydzy jest jeszcze bardzo wczesny. Chociaż stan plonów znacznie się poprawił, częściowo z powodu opadów w ostatnich tygodniach, hodowcy zwierząt bardzo ostrożnie podchodzą do sprzedaży bydła znajdującego się obecnie w silosach. W rezultacie podaż kukurydzy na kiszonkę nie jest już dostępna. Zdaniem traderów, naprawdę trzeba dużo szukać, aby coś dostać. Cena orientacyjna DCA wzrosła w porównaniu z zeszłym tygodniem do 85 euro za tonę.
Zapotrzebowanie na kiszonkę nie jest zbyt duże, ale łatwo się jej pozbyć w ilościach odpowiednich dla kóz mlecznych. Jak dotąd poziomy te ogólnie radzą sobie bardzo dobrze. Plony trawy w tonach z hektara są niższe w porównaniu z rokiem ubiegłym. W rezultacie dostawy trawy nie są już dostępne. Orientacyjna cena DCA za kiszonkę pozostaje taka sama jak w zeszłym tygodniu i wynosi 75 euro za tonę.
Bilans na rynku produktów ubocznych
Rynek produktów ubocznych i pozostałości jest w miarę zrównoważony. „Nie musimy sprzedawać produktów ubocznych, ale z pewnością nie mamy już tygodni czasu na dostawę, jak to miało miejsce na początku tego roku” – mówi handlowiec. Zdaniem różnych handlowców zainteresowanie pulpą prasowaną w okresie przedsprzedaży jest duże. Pomimo wyższej ceny, celuloza prasowana pozostaje interesująca w żywieniu w porównaniu do innych produktów dostępnych na rynku. Orientacyjna cena młóta zbożowego DCA w tym tygodniu wynosi 3,55 euro za procent suchej masy, czyli tyle samo co w zeszłym tygodniu. Orientacyjna cena ziemniaków paszowych również pozostaje taka sama w porównaniu z zeszłym tygodniem i wynosi 45 euro za tonę. Tutaj jednak trzeba mieć trochę szczęścia, żeby wygrać mecz.
Na rynku pozostają stali klienci, którzy co kilka tygodni przez cały rok przywożą siano i słomę. Ponadto handlowcy czekają głównie na nowe zbiory. To zajmie trochę czasu i do tego czasu rynek pozostanie w nieco letniej fazie. Orientacyjna cena DCA zarówno dla słomy pszennej, jak i jęczmiennej pozostaje na poziomie 130 euro za tonę. Handel sianem z nasion traw rzeczywiście dobiega końca, a rolnicy i handlarze posiadający inwentarz chcą się go pozbyć. Ceny siana z nasion traw pozostają jednak stabilne i wahają się od 130 do 140 euro za tonę, w zależności od odmiany. Cena siana łąkowego również pozostaje stabilna i wynosi 185 euro za tonę.