Shutterstock

Analiza Nerw

Nowa rekordowa cena masła do wzięcia

8 June 2022 - Wouter Baan

Po spadkach ceny masła znów rosną. Nowy rekord cenowy wydaje się być tylko kwestią czasu. Czynniki wspierające ceny przeważają nad obawami o spadający popyt. Mówi się o tym, ale nie ma na to konkretnych wskazówek.

Masz wskazówkę, sugestię lub komentarz dotyczący tego artykułu? Daj nam znać

O tej porze roku zapasy masła są zwykle gromadzone i dostarczane w trzecim i czwartym kwartale. Spożycie masła jest na ogół wyższe w miesiącach jesienno-zimowych. Jak wskazują producenci, obecnie gromadzenie zapasów nie wchodzi w grę. Znajduje to również odzwierciedlenie w danych liczbowych dotyczących produkcji zgłoszonych przez RVO. Wynika z niego, że produkcja w pierwszym kwartale spadła o prawie 8% do 35.200 tys. ton.

Dużo mleka do pojemnika na ser 
Spadek wynika z dwóch rzeczy. Po pierwsze, produkcja mleka w Europie Północno-Zachodniej (Holandia, Niemcy i Francja) pozostaje w tyle za innymi latami i przekroczyła już swój sezonowy szczyt. W miesiącach letnich zawartość tłuszczu i białka w mleku ulega dalszemu zmniejszeniu. Ponadto do zasobnika na ser przez dłuższy czas napływa stosunkowo duża ilość mleka, gdyż zapewnia to jeszcze lepszą waloryzację mleka.

Tam, gdzie zapasy są ograniczone, możliwości sprzedaży są określane jako dobre. Zarówno w kierunku handlu detalicznego, jak i branży piekarniczej. Mimo dużego oporu wobec wysokich cen, kupujący tak naprawdę nie mogą się przeciwstawić. Notowania masła DCA ponownie przekraczają 7.200 euro za tonę i wykazują tendencję wzrostową. Ceny masła rosną także w Stanach Zjednoczonych i Nowej Zelandii.

Wspomniano już o 7.500 euro za tonę
Ceny masła osiągają obecnie szczytowe wartości dochodzące do 7.500 euro za tonę. To więcej niż istniejące rekordy notowań DCA i ZuivelNl. Jeśli rynek jako całość zbliży się do tego poziomu, istniejące rekordy wkrótce zostaną pobite. Z pewnością tak to w tej chwili wygląda. Tym bardziej, że rosną także ceny śmietany, po części dzięki dobremu popytowi ze strony segmentu świeżego.

Oczekuje się, że fajerwerki wybuchną na rynku mleczarskim pod koniec trzeciego kwartału, kiedy produkcja mleka będzie zbliżać się do najniższego poziomu podaży mleka. Dopiero wtedy problem naprawdę wyjdzie na jaw. Rynek prawdopodobnie ostygnie chwilowo w okolicach wakacji, ale nie spadnie. Dopiero spadek popytu na dużą skalę może zakłócić „imprezę”, ale nie ma na to żadnych sygnałów. Tym bardziej, że zamienniki masła też są drogie. Ponadto produkt europejski (wyrażony w dolarach) jest droższy od produktu amerykańskiego, ale nie jest znacząco zawyżony.  

Zadzwoń do naszego działu obsługi klienta 0320 - 269 528

lub e-mail do wsparcie@boerenbusiness.nl

chcesz nas śledzić?

Otrzymuj nasz darmowy newsletter

Aktualne informacje rynkowe codziennie w Twojej skrzynce odbiorczej

Zaloguj się