DMK, największy niemiecki przetwórca mleka, odnotował w ubiegłym roku stabilny obrót na poziomie 5,5 mld euro. Spółdzielnia wypłaciła jednak swoim członkom więcej mleka. Uwzględniając dopłaty, otrzymali oni o 3,83 euro więcej niż w 2020 roku. Całkowita cena mleka była nieznacznie wyższa od średniej niemieckiej, czego DMK z trudem udaje się utrzymać każdego roku.
Prezes Ingo Müller ogłosił te dane na dorocznym walnym zgromadzeniu firmy. Członkowie otrzymywali średnią cenę mleka w wysokości 35,88 euro za 100 kilogramów (w porównaniu z 32,05 euro za 100 kilogramów w 2020 roku). Aktualna stawka wypłaty DMK w czerwcu 2022 roku wynosi 52,00 euro za 100 kilogramów. Jest to wartość bazowa dla 4,0% tłuszczu. Zysk netto firmy wyniósł 27 milionów euro, o ponad 2 miliony euro więcej niż w roku poprzednim.
6,3 miliarda kilogramów przetworzonych
Według raportu rocznego, DMK zrzesza 5.178 członków i w ubiegłym roku przetworzyła 6,3 miliarda kilogramów mleka. Odbyło się to w ponad dwudziestu zakładach produkcyjnych w Niemczech, Holandii i Rosji. Rozwój DMK na niemieckim rynku konsumenckim wynikał głównie ze sprzedaży twarogu i sera. DMK dobrze radzi sobie również ze sprzedażą alternatyw mlecznych. Niemiecka spółdzielnia, podobnie jak niemal wszystkie firmy mleczarskie, aktywnie działa na rzecz zrównoważonego rozwoju.
Jednym z głównych punktów spornych z tej perspektywy jest stosowanie obór uwięziowych lub innych rodzajów krów uwięziowych. W północnych Niemczech praktycznie zanikły. W innych częściach Niemiec są jeszcze bardziej powszechne. W DMK nieco mniej niż jedna czwarta (22,7%) hodowców bydła mlecznego nadal korzysta z obór uwięziowych. Stanowią one jednak jedynie niewielką część mleka: 3,9% całkowitej podaży. W tym roku wszystkie gospodarstwa członkowskie muszą przeprowadzić kontrolę klimatu jako punkt odniesienia dla swojej zrównoważoności.