W ślad za FrieslandCampina cena mleka Arla w lipcu również zostanie skorygowana. Jednakże skandynawska spółdzielnia mleczarska jest mniej hojna w podwyżkach niż spółdzielnia holenderska.
Arla podnosi cenę mleka o 2,30 euro na lipiec, co daje cenę 58,12 euro za 100 kilogramów. Obliczenia te opierają się na standardowej zawartości tłuszczu i białka w Holandii oraz rocznej podaży wynoszącej 1 milion kilogramów. Cena mleka pastwiskowego również utrzymuje się poniżej 60 euro. Dzieje się tak, ponieważ skandynawska spółdzielnia mleczarska korzysta ze stosunkowo skromnej premii pastwiskowej w wysokości 0,50 euro.
Uwzględniając maksymalne możliwe do uzyskania premie i bonusy, cena mleka w Arli może wzrosnąć do 61,27 euro za 100 kilogramów. Chociaż Arla jest w Mnarzędzie do porównywania cen Mimo że spółka nie należy do czołówki, zobowiązała się do wypłaty standardowej dywidendy w wysokości 1,50 euro. Biorąc pod uwagę tę ostatnią kwestię, Arla ponownie znalazła się wyżej niż FrieslandCampina, gdzie wciąż nie wiadomo, jak wysoka będzie dopłata za 2022 r. W lipcu holenderska spółdzielnia mleczarska opublikuje swoje półroczne wyniki, które dadzą wskazówki, w jakim kierunku zmierzają sprawy w tym roku.
Rynek się wyrównuje
Wyjaśniając cenę mleka, Arthur Fearnall, prezes spółdzielni Arla, stwierdził, że podwyżki w ostatnich miesiącach były niezbędne, aby pokryć rosnące koszty (paszy). Wskazuje również na stagnację na rynku mleczarskim. W ten sposób pośrednio wskazuje, że cena mleka prawdopodobnie również podąży tą tendencją. Jeśli chodzi o produkcję mleka, Arla odnotowuje ciągły spadek w krajach, w których działa.