Chociaż ceny mleka w Australii rosną, nie zachęca to wielu gospodarstw mleczarskich do zwiększania produkcji. Kraj spodziewa się, że produkcja mleka w poprzednim sezonie, który trwał od lipca 2021 r. do czerwca 2022 r., będzie o 3,5% niższa niż w roku poprzednim. Producenci mleka niechętnie rozszerzają działalność w obecnych warunkach rynkowych.
Podaż mleka w Australii w maju wyniosła nieco ponad 593.000 8,8 ton, co stanowi spadek o XNUMX% w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. W Australii panuje obecnie zima, a produkcja mleka jest tradycyjnie niższa niż w miesiącach wiosennych, od września do listopada. Ta tendencja utrzymywała się również w ostatnim sezonie dojenia, gdyż każdy miesiąc w roku wykazywał spadek produkcji w porównaniu z rokiem poprzednim. Australijskie Stowarzyszenie Mleczarskie nie opublikowało jeszcze danych dotyczących dostaw w czerwcu.
Do maja w australijskich fabrykach przetworzono prawie 7,7 miliona ton mleka, co stanowi spadek o 3,5% w porównaniu z pierwszymi 11 miesiącami roku mleczarskiego 2020/21. Oczekuje się, że całkowita produkcja mleka w ubiegłym sezonie wyniesie około 8,3 miliona ton, co również będzie oznaczało spadek o 3,5% w porównaniu z poprzednim sezonem. W ujęciu względnym produkcja mleka spadła najbardziej w Australii Zachodniej i na wyspie Tasmanii, odpowiednio o 6,1% i 7,5% w ciągu pierwszych 11 miesięcy sezonu. W stanie Wiktoria, który jest największym producentem mleka w Australii, produkcja mleka spadła o około 3,7%.
Chociaż ceny mleka w ostatnim czasie wzrosły, nie przełożyło się to jeszcze na poprawę sytuacji w zakresie produkcji mleka. Wiele gospodarstw mleczarskich zmaga się z rosnącymi kosztami paliwa i nawozów, a także z innymi czynnikami. Ogólny rozwój sytuacji gospodarczej sprawia również, że producenci mleka są ostrożni w kwestii inwestycji. Naturalnie, gospodarstwa mleczarskie chcą najpierw zbudować bufor finansowy, po tym jak w poprzednim okresie wyczerpią swoje rezerwy.