Zapotrzebowanie na pasze objętościowe rośnie. Stosunkowo wysokie ceny wielu produktów sprawiły, że hodowcy zwierząt gospodarskich wstrzymywali się z ich sprzedażą tak długo, jak to możliwe, w nadziei na dalszy spadek cen. Jednak ze względu na trwającą suszę zaczęto teraz podejmować inne decyzje.
Kilka miesięcy temu wydawało się, że ten rok będzie doskonałym sezonem paszowym. W wielu gospodarstwach udało się zebrać dobre plony trawy, a uprawa kukurydzy szybko się rozwinęła. Teraz nastrój uległ zmianie. Trawa prawie już nie rośnie, a wiele działek kukurydzy potrzebuje teraz znacznych opadów, aby ziarno mogło się zapełnić. Choć nie prowadzi to bezpośrednio do niedoborów, hodowcy zwierząt gospodarskich przygotowują się na niższe zbiory kukurydzy i rozczarowujące ostatnie koszenia trawy.
Odzwierciedla to między innymi popyt na produkty uboczne. Hodowcy zwierząt gospodarskich częściej niż kilka tygodni temu pytają o stałe produkty uboczne. W przypadku produktów sezonowych, takich jak obierki ziemniaczane, włókna uzyskane z tłoczenia na parze czy wysłodki buraczane, nie przekłada się to od razu na zwiększenie handlu. Zdaniem traderów to znak czasów. Zapotrzebowanie na młóto browarniane rośnie. Wskaźnikowa cena DCA młóta browarnianego wzrosła w tym tygodniu do 3,65 euro za procent suchej masy. Ziemniaki paszowe są nadal dostępne tylko w ograniczonych ilościach. Orientacyjna cena DCA pozostaje niezmienna i wynosi 45 euro za tonę.
Zbiory słomy na południu kraju są już prawie zakończone. Na północy żniwa jeszcze się nie zakończyły. Zdaniem wielu handlarzy paszą, plony pszenicy były generalnie wyższe od średniej, natomiast plony słomy nie były w pełni zadowalające. W tym sezonie rozdrabniacz kombajnu również działał bez problemu. Wydaje się, że na chwilę obecną ilość słomy jest wystarczająca, aby zaspokoić popyt. Wskaźnikowa cena DCA słomy pszennej i jęczmiennej w tym tygodniu wynosi 130 euro za tonę. Na północy, gdzie nadal można kupić słomę prosto z pola, cena jest niższa o 5–10 euro, jeśli nabywca jest elastyczny i może dostarczyć słomę bezpośrednio z pola.
kwaliteit
W tej chwili jest stosunkowo duże zapotrzebowanie na siano z nasion traw. Ze względu na dobrą pogodę w tym sezonie jakość jest generalnie dobra. W porównaniu do słomy młotkowanej cena jest również korzystna. Ceny siana z nasion traw wahają się od 130 do 145 euro za tonę, w zależności od odmiany. Natomiast w sianie łąkowym handel jest spokojny. Stali klienci są na rynku i normalna praca jest kontynuowana, ale później ona też się kończy. Orientacyjna cena DCA pozostaje taka sama i wynosi 175 euro za tonę.
Poszukiwana jest dobra kukurydza na kiszonkę. Jednakże handel nie jest zbyt intensywny. Według handlarzy, znalezienie dobrej kukurydzy nie jest łatwe, a jeśli coś jest znane, sprzedawca może zazwyczaj zaproponować na to wysoką cenę. Wskaźnikowa cena DCA kukurydzy na kiszonkę pozostaje na tym samym poziomie 85 euro za tonę. Już teraz mówi się o cenach rzędu 90 euro za bardzo dobrą kukurydzę. Dostępna jest również ograniczona ilość trawy kiszonkowej. „Miesiąc temu oferowano jeszcze trawę gorszej jakości z poprzedniego sezonu do opróżniania zbiornika wykopowego, ale teraz ten strumień wysechł” – powiedział jeden z handlowców. Dostępne są bele foliowe wypełnione naturalną trawą, lecz popyt na nie jest niewielki. Zdaniem handlarzy, kupujący chcą trawy tam, gdzie krowy dają mleko. Wskaźnikowa cena DCA trawy kiszonkowej w tym tygodniu wynosi 75 euro za tonę.