Na rynku pasz objętościowych jest sucha i ciepła pogoda. Trawa w tej chwili prawie nie rośnie i dopiero okaże się, jak susza wpłynie na kukurydzę. W międzyczasie niektórzy rolnicy mają problemy z utrzymaniem prawidłowego dojenia krów. Oznacza to, że istnieje wiele informacji o produktach ubocznych.
Dobry początek sezonu traw i kukurydzy został już zapomniany na rynku pasz objętościowych. „Miesiąc temu jeszcze, że tak powiem, mieliście problem z pozbyciem się kiszonki z trawy, bo wszyscy myśleli, że wystarczy im trawy. Teraz jest mnóstwo informacji, czy zostało Wam jeszcze trochę trawy” – powiedział handlarz.
Według różnych handlowców największy popyt dotyczy obecnie głównie produktów ubocznych. Kilku hodowców bydła ma dobre racje żywnościowe i wie, jak zapewnić krowom mleko. Istnieje jednak rosnąca grupa, w której produkcja mleka nieco spada. Wartość odżywcza trawy spada, co znajduje odzwierciedlenie w przypadku krów. Hodowcy zwierząt gospodarskich szukają uzupełnienia obecnej racji żywnościowej. Dodatkowe koncentraty byłyby opcją, ale kawałki są drogie. Częściowo z tego powodu istnieje również duże zainteresowanie innymi produktami (białkowymi). Dużym zainteresowaniem cieszą się między innymi ziemniaki obierane na parze, kukurydza, żelatynizowana pszenica i ziarna browarniane. Jednak asortyment tych produktów nie jest nieograniczony. W zależności od produktu, różni dostawcy mają czas oczekiwania do dwóch tygodni.
Rosną ceny młóta zbożowego
Orientacyjna cena DCA za młóto zbożowe wzrosła o kolejny krok i w tym tygodniu wynosi 3,70 euro za procent suchej masy. Ze względu na duży popyt handlowcy z pewnością nie mogą wykluczyć dalszego wzrostu cen. Podaż ziemniaków paszowych pozostaje ograniczona. Zbiory ziemniaków w tym sezonie wydają się średnie, a ceny kształtują się na stosunkowo wysokim poziomie. W rezultacie, zdaniem zbieraczy, przemysł przetwórczy prawie nie wyrzuca ziemniaków, a podaż ziemniaków paszowych pozostaje ograniczona. Cena orientacyjna DCA pozostaje taka sama i wynosi 45 EUR za tonę.
Obecnie dużym zainteresowaniem cieszy się także kukurydza na kiszonkę. Dzieje się tak głównie dlatego, że istnieją wątpliwości co do rozwoju kukurydzy w tym sezonie. Patrząc z drogi, kukurydza jest ogólnie w dobrym stanie. Pozostaje nam tylko poczekać i zobaczyć, jak będzie przebiegać osadzanie się ziaren i wypełnianie. Wymaga to znacznych opadów deszczu, szczególnie na południu. Częściowo z tego powodu istnieje stosunkowo duży popyt na kukurydzę. Jednocześnie sprzedawcy niechętnie oferują kukurydzę. Orientacyjna cena DCA kukurydzy na kiszonkę wzrosła w tym tygodniu do 87,50 euro za tonę.
W porównaniu z ubiegłymi latami, w tym sezonie zapotrzebowanie na siano z nasion traw jest znacznie większe. Sezon żniw był dobry, dlatego jakość była dobra. Ponadto w dawce pokarmowej pożądane jest również wstrzykiwanie żwacza ze względu na ogólnie mniej ustrukturyzowane otwory w sprężynie. Orientacyjna cena DCA siana z nasion traw waha się od 130 do 145 euro, w zależności od odmiany. Niewiele zmienia się w przypadku siana łąkowego. Zapotrzebowanie na siano łąkowe pochodzi głównie z hodowli koni, w mniejszym stopniu z hodowli bydła mlecznego. Cena orientacyjna DCA pozostaje taka sama i wynosi 175 EUR za tonę. Większość handlarzy handluje kiszonką bardzo spokojnie. Jest popyt, ale podaży dołów drogowych prawie nie ma. Hodowcy zwierząt gospodarskich ostrożnie korzystają z własnego inwentarza i prawie nic nie oferują. Obecnie kiszonka dostarczana jest głównie w postaci bel folii. Orientacyjna cena DCA za kiszonkę dostarczaną do silosu wynosi 75 € za tonę, ale jak wspomniano, handel jest niewielki.
Spokój powrócił na rynek słomy. Żniwa są w dużej mierze zakończone, a handel skupia się na dostawach słomy z szopy. W rezultacie rolnicy nie muszą szybko sprzedawać swoich produktów. Orientacyjna cena DCA zarówno słomy pszennej, jak i jęczmiennej w tym tygodniu wynosi 130 euro za tonę.