Ożywienie, które nastąpiło w zeszłym tygodniu na rynku mleka w proszku, najwyraźniej znów zanikło w tym tygodniu. Cena pełnego mleka w proszku wzrosła, natomiast cena odtłuszczonego mleka w proszku — głównego produktu w segmencie proszków — ponownie spadła. Dotyczy to również proszku serwatkowego.
Nie są to duże zmiany, ale zmienił się kierunek. Według stron transakcji, ruch ten jest związany z dużym zamówieniem na usługi Algierii. Państwowa agencja zakupów ONIL zamówiła 65.000 tys. ton mleka w proszku. Zazwyczaj znaczną część tej kwoty dostarczają podmioty europejskie. W ubiegłym tygodniu ceny odtłuszczonego mleka w proszku wzrosły, co było przyczyną wzrostu cen.
Fonterra przejmuje rynek
Niestety dla partii europejskich, zdecydowana większość zamówień ominęła ich. Fonterra uciekł z łupem. Nowozelandczycy bardzo to docenili, gdyż teraz, gdy Chiny nie kupują już tak dużo, byli bardziej skłonni do sprzedaży. Konsekwencją takiego przebiegu wydarzeń jest to, że cena mleka w proszku w Europie znów spadła, co widać na przykładzie Lista DCA. Powodem jest brak dużego zaopatrzenia dla Algierii, a eksport innych produktów również nie przebiega sprawnie, gdyż europejskie produkty są drogie. Europejscy producenci mleka w proszku również odczuwają skutki wysokich cen energii.
W ślad za odtłuszczonym mlekiem w proszku, cena serwatki w proszku również nieznacznie spadła.
Na rynku serów w tym tygodniu również było nieco spokojniej. Ceny goudy i mozzarelli nieznacznie spadły, ale było to spowodowane innymi czynnikami. Produkcja większości serów jest zakontraktowana do końca roku. Nie ma już więc co do tego większych obaw. Podtekst jest stabilny. Jednakże rynek spot nadal się zmienia, co wynika z nastrojów konsumentów, raportów detalicznych itp.
Dopłaty za inne gatunki sera również są bardzo zróżnicowane. Osoby chcące kupić ser ze znaczkiem Frau Antje płaciły w ostatnich miesiącach od 10 do 15 euro więcej za 100 kilogramów, czyli o 5 euro więcej niż zwykle. Każdy, kto zamówi ten ser z dostawą pod koniec roku, będzie musiał zapłacić dodatkowe 50–70 euro za 100 kilogramów. Ser vlogowy kosztuje około 15,00 euro więcej za 100 kilogramów.
Trudny rynek serów markowych i naturalnych
Sery naturalne, a zwłaszcza sery markowe, przeżywają obecnie wyjątkowo trudny okres na rynku, ze względu na wysokie ceny. Coraz większa grupa konsumentów uważa, że jest to bardzo drogi produkt. Producenci i handlowcy są coraz bardziej niechętni do przechowywania dużych ilości drogiego „sera magazynowego”. W grę wchodzi po prostu zbyt duża ilość pieniędzy, a przy tym istnieje ryzyko, że wraz ze spadkiem cen konieczna będzie dewaluacja.
Podobnie jak w przypadku odtłuszczonego mleka w proszku, cena masła również nieznacznie spadła, do 7.035 euro za tonę. To nie zgadzało się z rozwojem sytuacji w Cream. Cena wzrosła o 70 euro za tonę i wyniosła 8.530 euro za tonę.
Cena odtłuszczonego koncentratu mleka wzrosła o 85 euro do 3.460 euro za tonę, ale nie przekłada się to na wyższe ceny mleka w proszku. Koncentrat mleczny najprawdopodobniej zostanie wykorzystany przede wszystkim do produkcji świeżych wyrobów mlecznych lub serów, a także na zakup dodatkowych surowców do realizacji bieżących zamówień.
Rynek mleka surowego pozostaje generalnie stabilny. Dostępność pozostaje ograniczona. W Holandii w tym tygodniu nastąpił niewielki wzrost cen mleka na rynku spot, natomiast w Niemczech i Francji ceny pozostały na ogół stabilne.