Należy przenieść punkt ciężkości w rozwiązywaniu problemu azotu ze sterowania osadzaniem na sterowanie emisjami. To, w połączeniu z bardziej wyrafinowanym pomiarem emisji u źródła, jest opinią niezależnej organizacji badawczej TNO w Delft. TNO uważa również, że cele dla tlenków azotu (głównie ruch drogowy, przemysł i budownictwo) oraz amoniaku (głównie rolnictwo) powinny być ustalane oddzielnie. Emisje tlenków azotu muszą być kompensowane tlenkami azotu, a nie amoniakiem.
„Przenieś punkt ciężkości z osadzania na pomiar emisji ze źródeł lokalnych i indywidualnych oraz na to, co jest do tego potrzebne, ponieważ właśnie tam mogą się obrócić przyciski, którymi mogą się kierować przedsiębiorcy i rząd. To może nam pomóc wyjść z impasu azotowego” – mówi Marinke Wijngaard , dyrektor zarządzający TNO Circular Economy and Environment w oświadczeniu. Ponadto w analizować Co więcej, nie jest jeszcze praktycznie możliwe zmierzenie i utrzymanie osadzania bezpośrednio w wielu lokalizacjach.
Według TNO niezbędny jest powiązany zestaw przyrządów pomiarowych i monitorujących. Nie tylko certyfikowane pomiary na ziemi, ale także w kosmosie. TNO wcześniej informował o rozwoju satelita amoniakalny. Emisja azotu do powietrza składa się w 60% z amoniaku (NH3) i 40% tlenków azotu (NOx). Rolnictwo odpowiada za 61% całkowitej emisji azotu. Ponadto udział ma ruch drogowy (15%), przemysł (9%), ruch pozadrogowy (w tym lotniczy i morski) (6%) oraz gospodarstwa domowe i biura (6%).
Ponieważ o emisjach amoniaku wiadomo znacznie mniej niż o tlenkach azotu, oddzielna ocena i bilansowanie mogą, zdaniem TNO, "zapewnić szybsze i bardziej solidne możliwości wydostania Holandii z blokady". „W ten sposób wyraźnie widoczne tlenki azotu nowych działań mogą być nadmiernie skompensowane redukcją istniejących tlenków azotu”. Według TNO, które działania lub adaptacje mogą być wymieniane (budownictwo, ruch uliczny, przemysł itp.) wymagają wyborów politycznych. Zdaniem organizacji istotne jest również monitorowanie funkcjonowania technologii w praktyce. „To nie tylko gwarantuje, że wprowadzane innowacje dobrze się sprawdzają, ale także, że poprawna konserwacja, zastosowanie i wydajność są gwarantowane w dłuższej perspektywie”.
Przeprojektowanie 2 kilometrów wokół obszarów Natura 2000
TNO opowiada się również za wprowadzeniem rozróżnienia w podejściu między rozwiązaniami w perspektywie krótko- i średnioterminowej oraz dla obszarów bliskich sieci Natura 2000 i obszarów położonych dalej. TNO zaleca szybkie skanowanie emisji poszczególnych źródeł w pierścieniu o długości od 1 do 2 kilometrów wokół obszarów Natura 2000. Emisje w tym pierścieniu powodują znacznie większe osadzanie się w sąsiednich obszarach przyrody niż te same emisje na większej odległości, dlatego TNO oczekuje, że emisja zarówno NH3, jak i NOx może być tam tylko minimalna.
W związku z tym, według TNO w analizie, nieuniknione jest ponowne zagospodarowanie tych obszarów z działalnością wysokoazotową (rolniczą). „Jest to ważny krok w zmniejszaniu osadzania się na wrażliwej przyrodzie, a zwłaszcza dla rolnictwa w innych częściach kraju, kupowanie czasu na opracowanie sprawdzonych, skutecznych pakietów środków w perspektywie średnioterminowej”. Według TNO ukierunkowane wsparcie podczas przejścia do innych działań może dać w tym względzie perspektywę.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/melk/ artikel/10900584/tno-focus-van-deposition-naar-nitrogen-emissions]TNO: nacisk od osadzania do emisji azotu[/url]