Po raz pierwszy w tym roku amerykańska produkcja mleka wykazuje poważny wzrost, o czym świadczą dane dotyczące podaży za sierpień.
W sierpniu amerykańscy hodowcy bydła mlecznego wyprodukowali 8,26 mln ton, co stanowi wzrost o 1,7% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Wynika to wyraźnie z danych amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA). Wzrost pochodzi głównie z dużych stanów mleczarskich, takich jak Kalifornia, Idaho i Nowy Jork.
Przy tym wzroście produkcja mleka wyraźnie odbiega od obserwowanej dotychczas stabilnej tendencji. Do czerwca nastąpił niewielki spadek, a w lipcu dane dotyczące podaży przekroczyły poziom z 2021 r. Obecnie produkcja mleka w Ameryce rośnie, chociaż występuje sezonowy spadek.
Wyższe ceny mleka
Większa produkcja mleka wynika z wyższej produkcji na krowę. To wciąż pokazuje tendencję wzrostową. Liczba krów jest prawie taka sama jak w roku ubiegłym. USDA podaje, że zarejestrowanych jest 9,43 miliona krów mlecznych, czyli zaledwie o 11.000 XNUMX mniej niż w sierpniu ubiegłego roku.
Gwałtowny wzrost cen mleka w USA motywuje producentów mleka do zwiększenia produkcji. Cena mleka wzrosła o ponad 40% w porównaniu z rokiem ubiegłym do ponad 50 euro za 100 kilogramów. Jednakże od lipca obserwuje się tendencję spadkową, ponieważ ceny amerykańskiego sera cheddar są pod presją.