W najnowszych sondażach politycznych z tego tygodnia indeks BoerBurgerBeweging (BBB) nieznacznie spadł, ale partia Caroline van der Plas nadal utrzymuje ogromne zyski. Obecna koalicja rządowa VVD, D66, CDA i ChristenUnie jest całkowicie porażką. Zaufanie wyborców do Pietera Omtzigta jest wysokie. Jeśli weźmie udział w kolejnych wyborach do Izby Reprezentantów z własną partią, Omtzigt może łatwo stać się największym.
W tym tygodniu sondaże polityczne opublikowały Maurice de Hond i I&O Research. Teraz jest to dokładnie analizowane, ponieważ za pięć miesięcy (marzec 2023 r.) odbędą się wybory do Rady Wojewódzkiej. Z tego wynika także podział mandatów w Senacie. Wyniki tych dwóch pomiarów są na ogół niezwykle spójne. Największe partie rządowe VVD i D66 tracą ogromną liczbę mandatów. VVD ma w obu sondażach 21 mandatów, D66 12 mandatów. Oznacza to utratę odpowiednio 13 i 12 mandatów, czyli utratę 25 mandatów. CDA również zostanie zmniejszona o ponad połowę, pozostawiając 6 mandatów w De Hond i 7 mandatów w I&O w porównaniu z obecną liczbą 15 mandatów. Unia Chrześcijańska utrzymuje się na stabilnym poziomie z 5 (obecna liczba mandatów w parlamencie) do 6 mandatów. Jak wynika z sondażu De Honda, koalicja straci praktycznie 33 mandaty.
Według I&O duża część tego tzw. elektoratu, a zwłaszcza wyborcy VVD, trafia do BBB, PVV i JA21. Rozczarowani wyborcy D66 chętniej wybiorą alternatywę lewicową w postaci PvdA i GroenLinks. W sondażach BBB pozostaje praktycznie trzecią partią w Holandii z 14 do 15 mandatami, po VVD i PVV. Oznacza to, że partia Van der Plasa coś straciła w porównaniu z dwoma miesiącami temu, bo BBB miała wówczas jeszcze 19 mandatów w sondażu De Honda. Jednak dzięki wzrostowi o 13 do 14 mandatów BBB nadal może odnieść duże zwycięstwo. Swoją drogą, podobnie jak JA21. Partia Joosta Eerdmansa ma w sondażach od 10 do 12 mandatów w porównaniu do 3 mandatów obecnie w parlamencie (czytaj więcej poniżej ankiet).
Zarówno De Hond, jak i I&O zauważają rosnącą polaryzację między partiami po lewej i prawej stronie spektrum politycznego. Rozdrobnienie jest duże – każda z siedmiu partii zdobywa w sondażach 10 lub więcej mandatów. Jak podaje I&O, nastroje są również bardzo zmienne. Tylko 21% wyborców jest pewnych swojego głosu w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Stanie się to jasne, jeśli Pieter Omtzigt zdecyduje się wziąć udział w nadchodzących wyborach do Izby Reprezentantów ze swoją własną partią lub ruchem. Obecny niezależny poseł do parlamentu nie wyraził jeszcze takich ambicji. Według sondażu De Hond, jeśli Omtzigt wystartuje z własną listą, z łatwością może zostać głównym zwycięzcą z 28 mandatami. To czyni Omtzigt za jednym zamachem największą partią w Holandii.
Mandaty te odbierze głównie od BBB, które w porównaniu do sondażu bez Omtzigta musi oddać 7 mandatów. PVV, JA21 oraz w mniejszym stopniu SP, CDA i ChristenUnie również zapewniają miejsca w Omtzigt. W wyborach z udziałem Omtzigta obecna koalicja będzie posiadać jedynie 40 z obecnych 78 mandatów w parlamencie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.