Zbiory kukurydzy są prawie zakończone. Dzięki temu spokój powraca nieco dla handlarzy paszami. Według różnych handlowców praca idzie dobrze. Suche lato odcisnęło swoje piętno na sytuacji pasz objętościowych u różnych hodowców bydła.
Stosunkowo wysokie ceny paszy w sezonie sprawiły, że hodowcy zwierząt gospodarskich wahali się przed zakupem dodatkowej paszy. Zbiory kukurydzy i trawy dobiegają już końca, więc rolnicy robią podsumowania. Kilka firm doszło do wniosku, że nie są przesadnie hojne w kwestii paszy objętościowej.
Jak informują handlowcy, stosunkowo dużo zapytań dotyczy zwłaszcza trawy kiszonkowej. Dobra trawa na kiszonkę z pierwszego lub drugiego pokosu jest dostępna tylko w bardzo ograniczonych ilościach. To jest dokładnie to, na co jest popyt. Jednak to, co się oferuje, to głównie późnojesienna trawa, zebrana w ostatnich tygodniach. „Trzeba podjąć wysiłek, żeby się tego pozbyć” – powiedział jeden z traderów. Wskaźnikowa cena DCA dobrej trawy kiszonkowej utrzymuje się na poziomie 75 euro za tonę.
Handel kukurydzą na kiszonkę jest na razie słaby. Żniwa są już prawie zakończone, hodowcy bydła otrzymują tymczasowe dostawy kukurydzy. Niektórzy inwestorzy twierdzą, że cena jest pod presją, lecz obraz ten jest zniekształcony, gdyż jakość dostępnej obecnie kukurydzy ogólnie nie jest najlepsza. Wskaźnikowa cena DCA dobrej kukurydzy pozostaje taka sama jak w ubiegłym tygodniu i wynosi 95 euro za tonę.
Dostawy produktów ubocznych są i pozostaną ograniczone. Można to zauważyć m.in. po długim czasie oczekiwania na różne produkty. Dostawcy mają ogromne trudności z obsługą stałych klientów i niechętnie podejmują się pozyskiwania nowych. Cena młóta browarnianego pozostaje na dotychczasowym poziomie 4,05 euro za procent suchej masy. Trudno jest również zdobyć ziemniaki paszowe. Ziemniaki są dość drogie, a przemysł przetwórstwa ziemniaczanego nie marnuje ziemniaków. Można to zauważyć na rynku pasz. Orientacyjna cena DCA ziemniaków paszowych w tym tygodniu wyniesie 45 euro za tonę, jeśli będą dostępne.
Duży popyt na słomę
Handel sianem łąkowym i trawiastym odbywa się bez zakłóceń. Choć nie ma tam dużego ruchu, to według sprzedawców, towary nadal są sprzedawane. Wskaźnikowe ceny DCA pozostają takie same i wynoszą 195 euro za tonę siana łąkowego oraz od 135 do 145 euro za tonę, w zależności od odmiany, siana z nasion traw. Cena siana z nasion trawy ciętej jest wyższa o około 10 euro. Obecnie popyt na słomę pochodzi głównie ze sprzedaży cebulek. Jednak według niektórych handlarzy, spora część słomy jest również przeznaczana na cele hodowli zwierząt. Latem ubiegłego roku wielu hodowców zwierząt gospodarskich stwierdziło, że słoma jest droga, i kupili mniej słomy niż zwykle. W rezultacie popyt ze strony przemysłu hodowlanego jest teraz nieco większy niż w innych latach tego okresu. Orientacyjna cena DCA słomy pszennej i jęczmiennej wynosi 140 euro za tonę.
Kliknij tutaj aby zobaczyć ceny.