Ceny mleka w Kanadzie jeszcze wzrosną w przyszłym roku. Kanadyjska Komisja Mleczarska zaproponowała podwyżkę o około 2 centy kanadyjskie za litr od lutego 2023 roku. Oznacza to, że wzrost jest znacznie niższy niż w tym roku.
W przeciwieństwie do Europy, cena mleka w Kanadzie jest ściśle regulowana przez rząd. Rada krajowa, w skład której wchodzi dziesięciu przedstawicieli z dziesięciu województw kraju, corocznie ustala cenę mleka. Zazwyczaj prowincje zgadzają się na propozycję Kanadyjskiej Komisji Mleczarskiej, w skład której wchodzą przedstawiciele hodowli bydła mlecznego i przemysłu mleczarskiego. We wniosku podjęto próbę znalezienia równowagi pomiędzy kosztami produkcji ponoszonymi przez producentów mleka a cenami sprzedaży przetworów mlecznych.
Dwie podwyżki w tym roku
Konsumenckie ceny przetworów mlecznych również znacznie wzrosły w Kanadzie, średnio o około 6%. Są zatem zgodne z ogólną inflacją cen żywności w kraju. Ponadto znacznie wzrosły koszty ponoszone przez hodowców bydła mlecznego w postaci paszy, nawozów i paliwa. Tak wysoka, że tego lata hodowcy bydła mlecznego złożyli nietypowy wniosek o podwyżkę cen mleka po raz drugi w tym roku. W rezultacie cena mleka ponownie wzrosła we wrześniu o około 2 centy za litr, po tym jak do ceny w lutym dodano już ponad 6 centów.
Proponowana podwyżka cen mleka na rok 2023 o około 2 dolarówki (+2,2% w stosunku do ceny podstawowej) jest zatem znacznie bardziej umiarkowana. Pod koniec tego roku prowincje rozpatrzą propozycję Kanadyjskiej Komisji Mleczarskiej.