Zarówno prowincje Overijssel, jak i Brabancja Północna starają się zapobiegać szkodom dla rolników poprzez działania Forum. W Overijssel liczba spraw egzekucyjnych dla reporterów PAS jest maksymalnie ograniczona, Brabant wstrzymuje wydawanie zezwoleń na stajnie niskoemisyjne.
Wynika to z komunikatów z obu województw. W Overijssel zwrócono się o wykonanie wyroku do „pierwszej partii” 50 przedsiębiorstw rolnych, jak poinformował rzecznik.
Sprawdzając te wnioski, okazało się, że nie wszystkie 50 firm dopuściło się naruszeń – zdaniem wojewody. Po dokładniejszej analizie z listy mogłoby zostać usuniętych łącznie 27 z 50 przedsiębiorstw. W pozostałych 23 spółkach podjęto działania egzekucyjne, nie ustalono jednak jeszcze, czy faktycznie doszło do naruszenia. W takim przypadku zbadane zostanie, w jaki sposób można jeszcze zapobiec wykonaniu orzeczenia. Według prowincji nie doszło jeszcze do pilnego wykonania wyroku, lecz w niektórych przypadkach wydaje się ono nieuniknione.
Brak pozwolenia na wymaganą stajnię
Ten sam problem nie występuje obecnie w Brabancji Północnej, ale istnieje ryzyko odrzucenia pozwoleń na stajnie niskoemisyjne. Na początku tego roku kolejne firmy straciły pozwolenie na budowę stajni, która została uznana za niskoemisyjną. Spółdzielnia MOB grozi odrzuceniem kolejnych tego typu stajni, gdyż twierdzeń nie da się w praktyce udowodnić. Aby temu zapobiec województwo czasowo wstrzymuje przyjmowanie nowych wniosków o tego typu stajnie. Stanowi to jednak nowy problem, ponieważ hodowcy bydła, którzy chcą kontynuować działalność w Brabancji Północnej, mogą to robić tylko wtedy, gdy posiadają oborę o niskiej emisji.
Data pozostaje, ale z wyrozumiałością
Zdaniem województwa na dopełnienie wojewódzkich wymogów emisyjnych pozostaje termin 1-1-2024. Nie ulegnie to zmianie, ale nadal można mieć nadzieję, że uda się jeszcze uzyskać zgodę na stajnie niskoemisyjne. Ponadto biuro pozwoleń wojewódzkich pozostaje otwarte. Producenci mleka mogą tam złożyć wniosek o wydanie pozwolenia pro forma. Oznacza to, że prowincja może rozpocząć prace nad tym natychmiast, gdy tylko ministerstwo uzyska jasność. Rolnicy zyskują także pewność, że złożyli wniosek o zezwolenie w terminie, ale nie ponieśli jeszcze wysokich kosztów. „Jeśli z jakiegokolwiek powodu nie będziemy w stanie udzielić wnioskowanego zezwolenia w terminie, wiemy, że hodowca bydła rozpoczął działalność w terminie i uwzględnimy to również w dniu 01, jak wskazano w planie działania dotyczącym stabilnych dostosowań na rok 01, – stwierdziła prowincja.
Wiele zespołów prawnych
Problem ten wywołał obecnie wiele niepokojów wśród hodowców bydła. LTO-Holandia próbuje coś zrobić z problemem pozwoleń w drodze konsultacji z rządem. Alternatywne organizacje rolników, takie jak Fundacja Stikstofclaim, Farmers Defence Force i Agractie, zatrudniają własne zespoły prawne, a wszystko po to, aby zapobiegać egzekwowaniu przepisów. Rząd centralny nie zapewnił jeszcze rozwiązania problemu detektorów PAS i tych, na które wpływają niskoemisyjne (ale niedziałające) stabilne systemy.