Kanadyjski gigant mleczarski Saputo został zmuszony do zamknięcia zakładu produkcyjnego z powodu braku mleka. Produkcja w dwóch innych fabrykach również jest dostosowywana, poinformowała firma w tym tygodniu.
Niedobory mleka w Australii od jakiegoś czasu niepokoją firmę Saputo, największego przetwórcę mleka w kraju. Na początku tego roku ogłoszono plan reorganizacji mający na celu lepsze zrównoważenie mocy produkcyjnych z produkcją mleka. Problem pojawia się w tym momencie, ponieważ podaż mleka w Australii gwałtownie spadła.
Zmniejsz kałużę mleka
We wrześniu producenci mleka w kraju wyprodukowali 800.000 6 ton mleka, co oznacza spadek o około XNUMX% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Spadek ten nie jest incydentem, ale trendem. Wydaje się, że jednym z czynników jest pogoda. W ostatnich latach było wyjątkowo sucho i mokro, co niepokoiło wielu hodowców bydła mlecznego.
Ze względu na skurcze się firma Saputo podjęła decyzję o zamknięciu zakładu produkcyjnego w Maffra w Wiktorii, największym australijskim stanie mleczarskim. Ma to ogromny wpływ na obraz sytuacji, biorąc pod uwagę, że mieszka tu zaledwie 4.000 tysiące osób. Produkcja mleka w proszku i sera jest ograniczana w dwóch innych lokalizacjach w Wiktorii i Australii Południowej. Łącznie w pierwszym kwartale 75 r. zniknie 2023 miejsc pracy. Zamknięcia nie są wstępem do wycofania się Saputo z Australii – podkreśla rzecznik. „Chcemy każdy litr mleka”.