Podaż mleka w USA nadal wykazywała wzrost w październiku w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednak wzrost wyraźnie się zatrzymał.
W zeszłym miesiącu amerykańscy hodowcy bydła mlecznego wyprodukowali 8,18 mln ton mleka. Wzrost o 1,4% w porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku. Oznacza to, że widoczny od lipca wzrost wykazuje tendencję wyhamowującą. We wrześniu i sierpniu wzrost wyniósł odpowiednio 1,5% i 1,8%. Wyrównanie tendencji spowodowane jest niemal niezmienionym pogłowiem krów w ostatnich miesiącach.
Wysokie wskaźniki uboju
Amerykańscy hodowcy bydła mlecznego mogli chcieć skorzystać z wysokich cen bydła mięsnego jesienią. W trzecim tygodniu października w USA zabito 85.000 XNUMX bydła, najwięcej od ponad dziesięciu lat. Analitycy szacują, że ten nieoczekiwany szczyt ma charakter tymczasowy.
Ceny mleka w Stanach Zjednoczonych są obecnie dość stabilne po korekcie w trzecim kwartale. Ceny przeliczone wynoszą 55 EUR za 100 kilogramów. Ceny te prawdopodobnie motywują hodowców bydła mlecznego do kontynuacji energicznego doju. Efekty tego powinny być widoczne w nadchodzących miesiącach. Analitycy oczekują jednak, że rosnąca podaż mleka utrzyma się zgodnie z widocznym obecnie trendem. Dzięki temu przetwórcy najwyraźniej mogą sobie poradzić z podwyżką, zwłaszcza że zapasy mleka w Stanach Zjednoczonych są niskie.