Sezonowy szczyt podaży mleka w Nowej Zelandii był znacznie niższy w porównaniu z rokiem ubiegłym. W przeciwieństwie do Holandii, wysoka cena mleka w Nowej Zelandii nie prowadzi do zwiększenia puli mleka.
W październiku nowozelandzcy producenci mleka wyprodukowali 3.025 3,5 mln ton mleka. To spadek o około XNUMX% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. Spadek jest porównywalny z poprzednimi miesiącami, pomimo rekordowo wysokich cen mleka, co na papierze powinno skutkować dodatkową produkcją. Ponadto warunki pogodowe w tym roku są stosunkowo łagodne w porównaniu z poprzednimi latami, kiedy na przemian występowały ulewne opady deszczu i susza.
Nie jest niespodzianką, że tegoroczny szczyt sezonowy jest znacznie niższy niż w latach ubiegłych. Produkcja mleka w Nowej Zelandii znajduje się pod presją ze względu na coraz bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony środowiska w gospodarstwach mlecznych. Co więcej, czyha dalszy spadek.
Fonterra
Rząd niedawno wyraził ambicję osiągnięcia do 2050 r. gospodarki neutralnej pod względem emisji CO2. Z obliczeń wynika, że stado mleczne należy zmniejszyć o 15%. Tak jest Fonterra planuje dostosować strukturę kapitałową, ułatwiając producentom mleka przystąpienie do stowarzyszenia.