Produkcja sera w Holandii była w ubiegłym roku nieznacznie niższa niż w 2021 r. W międzyczasie wzrósł eksport, podobnie jak import zagranicznego sera do Holandii.
To właśnie powiedziała przewodnicząca Marlou Verkleij z holenderskiej fundacji Dairy Exchange w swoim noworocznym przemówieniu. Według najnowszej prognozy ZuivelNL w 2022 roku w Holandii wyprodukowanych zostanie 950.000 9.000 ton sera. To o 1 tys. ton, czyli o niecały 2021% mniej niż w 6 r. Import sera wzrósł natomiast o ok. 381.000%, z 404.000 tys. ton do 1.01 tys. ton. Eksport wzrósł do XNUMX mln ton. Zdecydowana większość tej kwoty trafiła do krajów sąsiadujących z UE.
Trudny rok dla handlu serami
Verkleij wskazał, że handel serami nie ma łatwego roku. Szczególnie bolesne są koszty energii. Stowarzyszenie zawodowe Gemzu przeprowadziło w połowie ubiegłego roku ankietę wśród członków, z której wynika, że 75% wszystkich firm posiadało na koniec 2022 roku umowę o zmiennej energii i co za tym idzie wysokie koszty, natomiast jedynie 7% respondentów wskazało, że mogłoby przerzucić ją na te koszty.
Większość spółek spodziewa się większych spadków. Prawie 82% firm spodziewa się niezmienionych lub malejących zysków albo spodziewa się działać ze stratą. W pewnym sensie handlowcy produktami mlecznymi z zazdrością patrzą na hodowlę bydła mlecznego, która w zeszłym roku odnotowała rekordowy wynik.
Najlepszy rok w hodowli bydła mlecznego „więcej niż nagrodzony”
Niemniej jednak Verkleij stwierdził, że hodowle bydła mlecznego są „więcej niż mile widziane”, ponieważ rok szczytowy taki jak rok 2022. W hodowli bydła mlecznego nie zawsze jest łatwo i ceny mleka znów spadają.
Spadające ceny rzeczywiście ułatwiają handelowi prowadzenie zyskownej działalności. Firmom nie było łatwo przenieść wysokie ceny skupu z ubiegłego roku na detalistów lub innych klientów.