Ukraina skorzystała w zeszłym roku ze złagodzenia przepisów importowych dotyczących produktów mlecznych do UE. Eksport wzrósł o prawie 40%. Największy wzrost odnotował eksport mleka w proszku.
Świadczą o tym dane opublikowane przez ukraiński przemysł mleczarski i Ministerstwo Rolnictwa. Wiceminister Rolnictwa Taras Wysocki nazwał to rekordem eksportowym, któremu towarzyszyła nadwyżka eksportowa.
Gwałtowny wzrost cen produktów mlecznych również przyczynił się do rekordowego poziomu eksportu. Wartość eksportu wyniosła około 318 milionów euro, obejmując nie tylko mleko w proszku, ale także masło i ser. Pod względem wolumenu wyniósł on odpowiednio 26.700 14.100, 9.000 XNUMX i XNUMX ton produktu.
Nadwyżka eksportowa nie utrzymuje się
Jednak sytuacja w ukraińskim eksporcie produktów mlecznych nie jest do końca optymistyczna. Eksport gwałtownie wzrósł w pierwszych dziewięciu miesiącach roku, ale w ostatnich trzech miesiącach równowaga ta stopniowo się zmieniała, aż w grudniu import produktów mlecznych przewyższył eksport. Przyczyna tego nie jest do końca jasna.
Ukraińskie rolnictwo i przemysł mleczarski również bardzo ucierpiały w wyniku wojny w zeszłym roku. W wyniku wojny sektor mleczarski stracił prawie 234.000 1,4 krów. To, częściowo, spowodowało spadek pogłowia bydła mlecznego do 1946 miliona krów, co stanowi rekordowo niski poziom. Jeszcze w 4,3 roku w kraju pozostało XNUMX miliona krów.
Spadek pogłowia zwierząt gospodarskich wystąpił głównie w małych gospodarstwach rolnych, zwłaszcza we wschodniej części kraju. Duże, przemysłowe gospodarstwa hodowlane w dużej mierze radziły sobie bez problemu.
Tymczasem import ukraińskich produktów mlecznych, zwłaszcza sera, spadł. Dało to ukraińskiemu przemysłowi serowarskiemu szansę na odbudowę po ciosach, jakie poniósł w ostatnich latach, w tym po zakazie eksportu do Rosji.