Chociaż w styczniu dane dotyczące podaży mleka w Nowej Zelandii wciąż przekraczały poziom z 2022 r., gigant mleczarski Fonterra spodziewa się szybkiego zwrotu. Jest to wynikiem cyklonu Gabrielle, który był niszczycielski na początku tego miesiąca. Dotknięte zostały również gospodarstwa rolne. Oprócz spodziewanej niższej podaży mleka Fonterra spodziewa się również niższej ceny mleka.
Na początek fakty: produkcja mleka w Nowej Zelandii w styczniu wyniosła 2,35 mln ton, co oznacza wzrost o 1,2% w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. Oprócz sezonowego spadku lider rynku Fonterra spodziewa się w nadchodzących miesiącach mniejszej ilości mleka rok do roku. Jest to spowodowane niedawną katastrofą wodną, która pozostawiła rozległe zniszczenia, zwłaszcza na Wyspie Północnej. To tutaj odbywa się większość produkcji mleka.
Z powodu powodziowych tygodni czasami nie odbywały się odbiory mleka, co powodowało, że Fonterra musiała odwoływać zmiany w fabrykach. Rozmiar szkód pozostaje otwarty. Spółdzielnia mleczarska obiecuje finansową rekompensatę dla rolników, którzy ucierpieli. Co ciekawe, na Wyspie Południowej jest sucho, co również nie sprzyja produkcji mleka. Fonterra nie ujawniła dokładnych konsekwencji dla produkcji mleka, ale prawdopodobny wydaje się spadek w nadchodzących miesiącach.
Cena mleka w dół
Oprócz oczekiwanej niższej produkcji mleka, obniży się także prognoza cen mleka na bieżący sezon, z 9 do 8,50 dolarów za kilogram suchej masy mlecznej. Spadek jest związany z niedawnym spadkiem cen na rynku produktów mlecznych, w tym cen pełnego mleka w proszku, które znacząco wpływają na cenę mleka Fonterry. Choć Fonterra zauważyła ostatnio rosnący apetyt zakupowy Chińczyków, to wciąż jest za wcześnie, aby wiele po nim oczekiwać.