Grupa VanDrie pozyskuje prawie dwie trzecie cieląt przeznaczonych na produkcję mięsa od krajowych rolników, a kolejne prawie 30% pochodzi z Niemiec. To praktycznie położyło kres długodystansowym transportom zwierząt.
O tym informuje Grupa VanDrie. Dokładnie rzecz biorąc, integracja obejmuje 63% cieląt od hodowców bydła w Holandii. Pozostałe 37%, w zdecydowanej większości pochodzi z Niemiec. Firma poinformowała, że tylko 8% wszystkich dostarczanych cieląt pochodzi z innych państw członkowskich UE.
Znacznie mniej kilometrów
W porównaniu z rokiem odniesienia 2009 liczba przejechanych kilometrów w 2021 r. zmniejszyła się o 51%. Liczba przejechanych kilometrów uległa znacznemu zmniejszeniu, zwłaszcza między 2015 a 2017 r.
Ponadto zwierzęta są średnio transportowane znacznie lepiej i wygodniej. Większość wagonów jest prawie zamknięta. Oznacza to, że cielęta podczas transportu są narażone na mniejszą liczbę bodźców zewnętrznych, takich jak wiatr, przeciąg, hałas i zimno, dzięki czemu zwierzęta są mniej zestresowane. Ponadto ciężarówka posiada dobry system wentylacji. W wysokich temperaturach transportuje się mniej zwierząt lub wcale ich nie transportuje.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.