Spółdzielnia mleczarska Milcobel jako pierwsza „mrugnęła okiem” ceną mleka za maj. Spośród głównych graczy na rynku belgijskim mówi się, że jako pierwszy schodzi poniżej limitu, poniżej którego reszta nie chce zejść, ale to nie do końca prawda.
FrieslandCampina i Arla już wcześniej w Belgii przekroczyły limit 40,00 euro za 100 litrów, ale w Belgii poświęca się im nieco mniej uwagi. Laiterie des Ardennes i A-ware jak dotąd były w stanie utrzymać ceny na poziomie 40,00 euro za 100 litrów (jako cenę przy standardowej zawartości belgijskiej).
Milcobel twierdzi, że w maju będzie stosować standardową cenę mleka wynoszącą 39,00 euro za 100 litrów. Odpowiada to rzeczywistej cenie mleka płaconej w wysokości 43,20 euro za 100 litrów przy maksymalnych składkach i zawartości 43 gramów tłuszczu i 35 gramów białka za litr. Mówiąc o obniżce, Milcobel odwołuje się do spadających cen mleka na całym świecie i niestabilności rynku.
Zgodnie z Belgijski komparator cen mleka z Boerenbusiness Milcobel jest w dalszym ciągu drugim po A-ware płatnikiem w kraju za miesiąc maj.
W kwietniu obraz był zupełnie inny. Najwięcej płaciły wówczas Arla i FrieslandCampina, jednak od tego czasu znacznie obniżyły ceny. Firma A-ware cofnęła się o krok i obecnie znajduje się na liście najwyższych.